Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

A. Tersa, Energa: Wisła jest rzeką porzuconą

Autor: wnp.pl (ICh)
27-10-2015 19:24
A. Tersa, Energa: Wisła jest rzeką porzuconą
Fot. Fotolia

- Do dzisiaj nie stworzono systemu zapewniającego finansowanie gospodarki wodnej i stąd wynikają wieloletnie zaniedbania i marginalizowanie gospodarki wodnej. Efektem jest to, że Wisła nie jest, jak się mówi, ostatnią dziką rzeką w Europie, a jest największą w Europie niezagospodarowaną, zdewastowaną i porzuconą rzeką - uważa Andrzej Tersa, prezes Energi.

Problematyce kaskady Dolnej Wisły poświęcone było niedawne plenarne zebranie Komitetu Inżynierii Lądowej i Wodnej PAN. Wzięli w nim udział przedstawiciele Energi. Grupa jest zaangażowana w projekt Wisła, czyli pomysł budowy II stopnia na Wiśle, który czeka na decyzję środowiskową.
- Gospodarka wodna w Polsce ulega coraz większej degradacji. Problem zaczyna się prawdopodobnie w roku 1972 kiedy zlikwidowano Centralny Urząd Gospodarki Wodnej. Do dzisiaj nie stworzono systemu zapewniającego finansowanie gospodarki wodnej i stąd wynikają wieloletnie zaniedbania i marginalizowanie gospodarki wodnej. Efektem jest to, że Wisła nie jest, jak się mówi, ostatnią dziką rzeką w Europie, a jest największą w Europie nie zagospodarowaną, zdewastowaną i porzuconą rzeką – oceniał Andrzej Tersa, prezes Energi.

W 1957 roku po raz pierwszy przedstawiono koncepcję kaskady dolnej Wisły. Ta inicjatywa miała na celu głównie realizację celów gospodarczych takich jak budowa elektrowni wodnych, czy pobudzenie aktywności gospodarczej w obszarze Dolnej Wisły. Podczas dyskusji wskazywano, że od tamtego czasu zostały znacznie przewartościowane kryteria oceny inwestycji, co powoduje, że obecnie znacznie trudniej je podjąć ze względów ekonomicznych ( szacunkowy koszt jednego stopnia na Wiśle to około 3-3,5 mld zł).

- Ale wszystkie inne względy przemawiają za tym, żebyśmy szukali sposobu na realizację tej idei. Przeszkodą jest rok 1989, kiedy zapadła decyzja o odrzuceniu gospodarczego wykorzystania Wisły. W 2005 dodatkowo obszary na odcinku od Włocławka do ujścia Wisły w sposób arbitralny, pomimo sprzeciwu środowisk gospodarki wodnej, zostały objęte programem Natura 2000. Ani nie poprawiamy gospodarki wodnej ani nie wykorzystujemy rzeki gospodarczo. (…) Zajmujemy się pracami zmierzającymi do budowy II stopnia na Wiśle po to, żeby przede wszystkim podeprzeć zaporę we Włocławku, ale również żeby dać namacalny przykład tego jak można to zrobić w interesie wszystkich, odbudowując rzekę i jej funkcje – informował prezes Tersa.

Prof. Romuald Szymkiewicz z Politechniki Gdańskiej informował, że w przypadku zapory we Włocławku nie wykonano podparcia, bo ta zapora miała być jednym z wielu elementów kaskady Dolnej Wisły. Efekt jest taki, że poziom dna poniżej zapory obniżył się o około 3 , a w Toruniu, czyli jakiejś 60 km dalej, o 0,5 metra. Prof. Szymkiewicz wskazywał też m.in., że Dolna Wisła jest fragmentem dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym ( E 40 i E 70), ale nie funkcjonuje w tym układzie, bo w obecnym stanie nie spełnia wymogu minimalnej głębokości ( 2,8 m). W obecnym stanie nie nadaje się też do wykorzystania jako szlak transportowy wiążący porty morskie ( Gdańsk, Gdynia) z wnętrzem kraju, gdzie mógłby powstać port wewnętrzny poprawiający przepustowość portów morskich.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP