Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Aktywiści Greenpeace'u zakończyli protest w Elektrowni Turów

Autor: PAP
19-03-2012 21:00

Aktywiści Greenpeace, którzy w ramach protestu weszli na ponadstumetrową chłodnię kominową Elektrowni Turów w Bogatyni (Dolnośląskie), zakończyli protest. Decyzję podjęli po zapowiedzi Ministerstwa Gospodarki, które pracuje nad regulacją prawną dotyczącą współspalania węgla z drewnem.

Ministerstwo Gospodarki poinformowało w poniedziałek, że prowadzi działania mające na celu wyłączenie pełnowartościowego drewna z wykorzystania energetycznego. W projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii resort przedstawi rozwiązania mające na celu ograniczenie, a docelowo likwidację możliwości wsparcia energii elektrycznej wytworzonej w oparciu o współspalanie biomasy z paliwami kopalnymi. Czytaj więcej: MG chce likwidacji wsparcia dla współspalania biomasy
Zapowiedziało też spotkanie z aktywistami Greenpeace'u w środę. O proteście Greenpeace czytaj także: Protest Greenpeace na chłodni Elektrowni Turów

Jak wieczorem powiedział PAP rzecznik prasowy Greenpeace'u Jacek Winiarski, zapowiedź prawnych regulacji satysfakcjonuje ich. "Jednocześnie ministerstwo poinformowało, że pracuje nad rozporządzeniem, które ma uniemożliwić współspalanie drewna pełnowartościowego. Tutaj jest mały kruczek, bo to może oznaczać, że będzie spalane drewno opałowe, które nie powinno być spalane w elektrowniach, tylko przez lokalnych mieszkańców. Nie mniej jest to krok w dobrym kierunku" - zastrzegł rzecznik.

Zapowiedział, że w czasie środowego spotkania w ministerstwie będą mogli o swoich wątpliwościach porozmawiać z urzędnikami osobiście. "Wierzymy, że dojdzie do rozmowy z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem. Dlatego też zdecydowaliśmy o zakończeniu akcji. Nasi aktywiści zejdą z chłodni kominowej, ale to może potrwać kilka godzin, bo są już zmęczeni, no i zapada zmrok" - mówił Winiarski.

W poniedziałek nad ranem dwunastu ekologów Greenpeace z sześciu krajów Europy: Polski, Niemiec, Węgier i Czech weszło na chłodnię kominową elektrowni. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na wspieranie spalania drewna zmieszanego z węglem jako energii odnawialnej. Organizacja nazywa to "oszustwem". Protest trwał ponad 11 godzin.

Na aktywistów pod chłodnią czeka policja, która zapowiedziała, że ich zatrzyma i przesłucha. Jak poinformował PAP Antoni Owsiak z policji w Bogatyni, aktywiści po zejściu zostaną przewiezieni na komisariat, gdzie zostanie ustalona ich tożsamość i gdzie będą przesłuchiwani. "Nie wiem, czy usłyszą zarzuty. O tym zdecyduje prokuratura" - dodał.

Początkowo ekolodzy zapowiadali rozwinięcie ponadczterystametrowego transparentu z napisem: "węgiel + drewno to nie zielona energia". Ostatecznie musieli zrezygnować z tego pomysłu z powodu bardzo silnego wiatru.

Zdaniem Winiarskiego współspalanie węgla z drewnem jest niesłusznie uznawane za ekologiczny sposób produkowania energii i w związku z tym metoda ta jest wspierana finansowo w ramach tzw. zielonych certyfikatów. Greenpeace zaapelowało do ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, aby wyłączyć współspalanie biomasy z węglem ze wsparcia, jakie otrzymuje energetyka odnawialna.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 682 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP