Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Apel do krzykaczy od bezpieczeństwa energetycznego

Autor: Paweł Poncyljusz
25-09-2011 09:24

Słowo bezpieczeństwo energetyczne odmieniane jest przez wszystkie przypadki na setkach konferencji, paneli i debat w całym kraju. Jedni używają tego określenia jako argument, że nie należy prywatyzować przedsiębiorstw energetycznych takich, jak Enea czy Lotos. Inni pod tym pojęciem próbują bronić się przed skutkami nieuchronnej prywatyzacji górnictwa węgla kamiennego. Kolejna grupa dyskutantów i krzykaczy od bezpieczeństwa energetyczne utożsamia z działaniami na rzecz uniezależnienia się od gazu importowanego jedynie od rosyjskiego Gazpromu. Przypuszczam, że dla przeciętnego Polaka problem bezpieczeństwa energetycznego sprowadza się po prostu do tego, aby w domu był prąd w gniazdku, benzyna na stacji i gaz do ogrzania domu czy mieszkania.

Wśród uczestników licznych konferencji czy debat gospodarczych zawsze pojawia się silna reprezentacja ludzi branży węglowo-energetycznej. To grupa składająca się z polityków wszelkich partii z południowych regionów Polski, menedżerów spółek węglowych i koncernów energetycznych, właścicieli firm dostarczających usługi czy materiały do kopalń i elektrowni, a nawet związkowcy. Niezależnie od tego co jest przedmiotem dyskusji czy Euro 2012, czy prywatyzacja spółek skarbu państwa, czy perspektywy rozwoju jakiegokolwiek sektora gospodarki pojawia się słowo wytrych – „bezpieczeństwo energetyczne”.
No się zaczyna. Temperatura dyskusji rośnie, przedstawiciele tych branży ruszają do boju, nie przebierając w argumentach. Ale lista żali jest zazwyczaj dość podobna. Po pierwsze, nie należy prywatyzować, bo prywatna firma zamknie kopalnie, albo zmusi do wydobywania węgla w nieludzkich warunkach, jeśli chodzi o bezpieczeństwo pracy. Po drugie, nie można prywatyzować spółek energetycznych, bo przyjdzie obcy kapitał, zwolni wszystkich niepotrzebnych pracowników i gdzie oni się podzieją i jeszcze podwyższy ceny i nikogo nie będzie stać na korzystanie z prądu. Populistyczne argumenty szybko trafiają na podatny grunt. Kolejne wyciągane armaty to, że natychmiast trzeba renegocjować pakiet energetyczno-klimatyczny, który za sprawą premierów Kaczyńskiego i Tuska wydał wyrok śmierci na energetykę węglową, bo polskiej energetyki nie stać na inwestycje ograniczające emisje CO2, chociaż cała konsolidacja firm energetycznych miała służyć zwiększeniu potencjału kredytowego na budowę kolejnych bloków energetycznych.

Nie brakuje głosów, że konieczne jest zaangażowanie budżetu państwa w inwestycje początkowe w kopalniach, bo bez tego za kilka lat zabraknie przygotowanych złóż węgla do bieżącego wydobycia i nie ma znaczenia, że kiedy pojawiały się zyski w kopalniach, to nikt nie odkładał na inwestycje tylko natychmiast żądano podwyżek i wypłat nagród z zysku.

Tych kilka postulatów pojawia się we wszelkich dyskusjach o bezpieczeństwie energetycznym w kontekście wskazującym, że ktoś nieznany czyha permanentnie na życie i przyszłość całej branży górniczo-energetycznej. Niektórym się wydaje, że jak powiedzą parę słów o bezpieczeństwie energetycznym w kategoryczny sposób, a może nawet roztoczą apokaliptyczną wizję przyszłości w egipskich ciemnościach to cały świat zacznie się litować nad tą branżą i przestanie ją dusić w stalowym uścisku.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 007 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP