Brak stabilnej polityki ogranicza rozwój rynku biomasy

portalspozywczy.pl - 05-02-2010 17:30
www.portalspozywczy.pl
Polska ma ogromny potencjał rozwoju upraw roślin energetycznych. Nie wykorzystuje go jednak, potykając się o brak jasnej i stabilnej polityki, określającej produkcję na cele energetyczne - twierdzi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Ryszard Gajewski, prezes Polskiej Izby Biomasy.
- W 2009 r. w całej Unii zniesiono dotychczas obowiązujące dopłaty do upraw roślin energetycznych. W unijnym budżecie na ten cel było przeznaczone 90 mln euro, przewidziany areał to 2 mln ha. Od 2010 r. taka forma zachęty już nie obowiązuje. Nie wiemy jaka będzie dalsza polityka - mówi Ryszard Gajewski.

Także z budżetu Ministerstwa Rolnictwa, a konkretnie Agencji Rynku Rolnego były dotacje do zakładania plantacji wieloletnich plantacji roślin energetycznych.
- W poprzednich latach rolnicy mogli uzyskać zwrot prawie 50 proc. kosztów. Nie wiadomo jak to będzie wyglądało w przyszłości.
Tak niestabilna i trudno przewidywalna polityka powoduje niechęć rolników do zakładania plantacji - zauważa Ryszard Gajewski.

Jego zdaniem, ważnym czynnikiem utrudniającym rozwój rynku roślin energetycznych jest brak synergii między producentami a odbiorcami.

- Uważam, że energetyka cały czas traktuje producentów biomasy jak kopalnie. Ogłasza przetarg i oczekuje, że u bram staną zastępy pojazdów wyładowane biomasą. A to nie jest tego typu paliwo. Powinno się ją stosować tylko lokalnie, w promieniu nie większym niż 50-70 km od miejsca wytworzenia. Biomasa jest paliwem objętościowym, mniej kalorycznym, bardziej różnorodnym od węgla. Z punktu widzenia technologii spalania sprawia dość duże problemy - wyjaśnia prezes PIB.

Czytaj więcej:     Polska Izba Biomasy | Gajewski | biomasa

KOMENTARZE (6)

  • ziemia do żywienia Ale przecież biomasa to nie tylko uprawy energetyczne, ale też odpady z produkcji rolnej i spożywczej. Nikt nie ma chyba nic przeciwko temu, by (...)

    08.02.2010 16:03Tofiusz
  • Biomasa to dobry pomysł W Polsce mamy wiele nieużytków i nadprodukcję zboża, które można zagospodarować na potrzeby energii odnawialnej. Wywiad ze Zbigniewem Bochniarzem o (...)

    08.02.2010 13:09Yavanna
  • mienisterstwo gospodarki a wiecie kto idzie na przeczekanie... ponownie Pawlak...zero decyzji...przez niego psl nijakie..

    07.02.2010 13:33wiktor
Zobacz wszystkie komentarze (6)

DODAJ KOMENTARZ

Formularz komentarza