Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

D. Mioduski, Kulczyk Investments: można zmienić politykę energetyczną UE

Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela)
08-07-2011 05:33
D. Mioduski, Kulczyk Investments: można zmienić politykę energetyczną UE

W 2030 r. 90 proc. energii będzie produkowanej w krajach nie należących do OECD, duża część będzie powstawać w źródłach wykorzystujących paliwa kopalne. Należy uwzględnić to przy definiowaniu polityki energetycznej UE - co wciąż jest jeszcze możliwe - mówi Dariusz Mioduski, prezes zarządu Kulczyk Investments.

W marcu br. Komisja Europejska przedstawiła projekt mapy drogowej do gospodarki niskoemisyjnej w 2050. Jak Pan ocenia tę propozycję?
Osiągnięcie celu przedstawionego w mapie drogowej ma kosztować ok. 270 mld euro rocznie, co stanowi 1,5 proc. PKB całej UE. W nowych krajach członkowskich, tzw. UE 10, koszty te będą jeszcze wyższe - ocenia się, że będą stanowić równowartość 4,2 proc. PKB. Oznacza to, że cały wzrost gospodarczy w okresie najbliższych 40 lat powinien być przeznaczany na redukcję emisji. To zbyt duża ingerencja w całą gospodarkę UE.
Dodatkowo musimy przecież inwestować w infrastrukturę energetyczną, zwłaszcza w tym regionie, gdzie ona jest niedoinwestowana - nie ma magazynów gazu, rurociągów, sieci przesyłowych a moce wytwórcze są stare. Trzeba zacząć pytać kiedy, i czy w ogóle, inwestycje w ograniczenie emisji CO2 się zwrócą.

Komisja Europejska przekonuje, że gospodarka niskoemisyjna Unii się opłaci.

UE nie ma jednego dokumentu, gdzie w jasny sposób przedstawiono by cele dotyczące gospodarki i ochrony środowiska, ile strategia będzie kosztować i kiedy się ona zwróci.

Dzisiaj najnowocześniejsze i najtańsze technologie, nawet związane z sektorem OZE, produkowane są w Chinach. Europejczykom tłumaczy się, iż należy inwestować w OZE ponieważ doprowadzi to do powstania nowej gałęzi przemysłu, powstaną nowe miejsca pracy, będziemy w stanie konkurować z resztą świata i na tym cały Stary Kontynent skorzysta. Jednak jeżeli już dziś Chiny nas wyprzedziły to szanse wygrania tego wyścigu w przyszłości są naprawdę nikłe.

Czy wspólna polityka energetyczna UE jest możliwa, czy to tylko nieuzasadnione oczekiwania?

Testem tego, czy wspólna polityka UE jest możliwa będzie decyzja dotycząca poziomu redukcji emisji CO2 do 2020 r. - czy zatrzymamy się na poziomie 20 proc. redukcji emisji czy też wzrośnie on do 25 proc. Sprawdzianem będzie też możliwość ustalenia mixu paliwowego na poziomie europejskim.

Można sobie wyobrazić taką sytuację, że wszelkie cele dotyczące redukcji emisji CO2 i poziomu wykorzystywania poszczególnych źródeł energii określane są tylko na poziomie europejskim a nie na poziomie państw członkowskich UE. Wówczas określono by cele dla całej UE dla źródeł węglowych, gazowych, jądrowych i OZE, a nie miałoby znaczenia w jakim kraju członkowskim produkowana jest energia z poszczególnych źródeł. Z punktu widzenia przeciwdziałania zmianom klimatu nie ma to żadnego znaczenia. Należy równomiernie obciążać kraje członkowskie, każdy kraj powinien mieć swój mix energetyczny.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP