PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Dwa problemy polskiej energetyki

Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela)
23-09-2013 07:43
Dwa problemy polskiej energetyki
fot. Fotolia

W Polsce mamy dwa problemy związane z przyszłością sektora elektroenergetycznego. Pierwszy to problem roku 2020, kiedy będzie brakować mocy wytwórczych do bilansu. Drugi to zapewnienie opłacalności budowy nowych elektrowni – ocenia prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.

- W Polsce mamy dwa problemy związane z przyszłością sektora elektroenergetycznego. Pierwszy to problem roku 2020, kiedy będzie brakować mocy wytwórczych do bilansu. Ten problem można rozwiązać poprzez wprowadzenie rezerwy zimnej lub interwencyjnej, dzięki czemu stare bloki po 120 MW jeszcze przez kilka najbliższych lat będą mogły pracować, w efekcie czego zapewnią bilans do roku 2020. Po roku 2020 muszą zostać uruchomione nowe bloki. Trzeba je zacząć budować już dzisiaj, ponieważ od momentu wjechania spychaczy na plac budowy do chwili podłączenia generatora może upłynąć nawet 6 lat – mówi prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.
W obecnej sytuacji rynkowej inwestycje w nowe źródła wytwórcze są obarczone bardzo wielkim ryzykiem lub wręcz są nieopłacalne. Dlatego szuka się sposobów mających zapewnić opłacalność takich inwestycji. Jednym z nich jest rynek mocy. Władysław Mielczarski informuje, że wiele państw UE wprowadza elementy rynku mocy. Jego zdaniem przygotowując wsparcie dla nowych elektrowni w Polsce można posiłkować się rozwiązaniami zastosowanymi w Hiszpanii.

- W Hiszpanii wsparcie dla sektora energetycznego, wprowadzone w 2008 r., jest bardzo proste, jego opis zajmuje zaledwie dwie strony. Z jednej strony jest to wspomaganie dyspozycyjności a z drugiej są wspierane inwestycje. Gdybyśmy chcieli w Polsce skopiować te rozwiązania możemy to zrobić w cztery miesiące. Przy woli politycznej – nie deklaratywnej ale rzeczywistej, oraz konsensusie wszystkich stron, mechanizmy wsparcia dla inwestycji mogą zacząć działać od początku 2014 r. - przekonuje Władysław Mielczarski.

W jego ocenie wprowadzenie wsparcia do budowy nowych elektrowni nie musi oznaczać wzrostu cen energii.

- Tu chodzi nie tyle o wzrost cen energii co o ryzyko. Inwestycje warte 10-12 mld zł zwracające się przez 30 lat zawsze były ryzykowne. One są ryzykowne dziś, ale były też ryzykowne 20 i 30 lat temu. Kiedy budowano elektrownie 30 lat temu to monopolista gwarantował przychody tych elektrowni regulując cenę energii. Ten mechanizm został zdemontowany i dziś musimy utworzyć nowy, co nie oznacza, że ceny energii wzrosną. Załóżmy, że dziś dla inwestorów, którzy po roku 2020 wybudują elektrownie wprowadzimy gwarancję, że jeżeli cena energii będzie niższa niż 220 zł za MWh to będą mieli wyrównywane tę różnicę dopłatami.

Ponosimy w tej sytuacji ryzyko, ale do roku 2020 nie wydajemy nawet złotówki, a po roku 2020 cena energii z pewnością będzie wyższa i możemy również wtedy nie wydać ani złotówki. Jestem przeciwny mechanizmom, które dziś będą dawały pieniądze bez obowiązku realizacji inwestycji. Trzeba stworzyć mechanizm minimalizacji ryzyka, co wcale nie musi kosztować – podkreśla Władysław Mielczarski.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 427 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP