PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ekspert: Najtrudniejsza część negocjacji z Iranem przed nami

Autor: PAP
26-11-2013 08:38

Porozumienie z Iranem to ani historyczny przełom, ani błąd. Najtrudniejsze negocjacje przed nami - mówi prof. Harvardu, b. doradca Baracka Obamy Gary Samore. Jego zdaniem za pół roku może uda się osiągnąć kolejne przejściowe, ale nie ostateczne rozwiązanie.

"Nie wierzę, że w sześć miesięcy uda się osiągnąć ostateczne porozumienie, gdyż zbyt daleko od siebie jesteśmy (zachodnie mocarstwa i Iran - PAP). Ale mogę sobie wyobrazić, że możemy osiągnąć kolejne przejściowe porozumienie - pod warunkiem, że będziemy wiarygodnie trzymać Iran pod presją kolejnych sankcji w przypadku braku postępu w negocjacjach" - powiedział Samore, podczas briefingu zorganizowanego przez waszyngtoński think tank Wilson Center.
Jak dodał, to kolejne przejściowe porozumienie "zawierałoby trochę więcej nowych ograniczeń irańskiego programu nuklearnego i trochę więcej rozluźnienia sankcji". Tym samym udałoby się "przynajmniej kupić czas i opóźnić o kilka lat irański program nuklearny", którego celem - jak podejrzewa Zachód - jest zdobycie przez Teheran broni atomowej.

Po latach impasu, w nocy z soboty na niedzielę tzw. grupa 5+1 (USA, Chiny, Rosja, Wielka Brytania, Francja i Niemcy) osiągnęła w Genewie przejściowe porozumienie z Iranem, zgodnie z którym Irańczycy zobowiązali się ograniczyć swój program nuklearny w zamian za pewne złagodzenie sankcji gospodarczych na sumę około 7 mld USD. W czasie jego obowiązywania ma być wynegocjowane "całościowe porozumienie", które - jak wierzy Zachód - w pełni rozwieje obawy co do irańskiego programu.

Prof. Samore, który za pierwszej kadencji Obamy był w Białym Domu koordynatorem ds. kontroli zbrojeń i broni masowego rażenia, zastrzegł, by z rezerwą oceniać wstępne porozumienie, poprzedzone - jak podkreślił - "trudnymi, poufnymi negocjacjami". "To porozumienie nie jest ani historycznym osiągnięciem, ani historycznym błędem. To dopiero pierwszy krok - powiedział, odnosząc się do bardzo sprzecznych ocen. - To dobry początek niezwykle trudnego procesu, bo wszystkie najtrudniejsze kwestie zostały odsunięte na dalsze negocjacje".

Fundamentalna różnica między stronami polega na tym, że Iran domaga się zachowania znacznych praw nuklearnych, w tym do wzbogacania uranu. Natomiast celem prezydenta Obamy, jak przypomina Samore, jest takie ograniczenie irańskiego programu nuklearnego, by wybudowanie broni jądrowej stało się dla Iranu niemożliwe.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


34 599 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP