Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Energa-Operator bada możliwości zwiększenia efektywności wykorzystania sieci

Autor: wnp.pl, mat. pras.
29-10-2009 16:58

Energa-Operator sprawdza, czy konieczne jest - niezwykle kosztowne - budowanie nowych linii, czy też w niektórych miejscach wystarczy zastosowanie nowatorskiego systemu, pozwalającego wykorzystać istniejące sieci do przesłania większej ilości energii elektrycznej. Jeśli prowadzone wspólnie z Instytutem Energetyki badanie powiedzie się, będzie można mówić o sporych oszczędnościach.

Zwiększające się zapotrzebowanie na energię elektryczną oraz przyłączanie coraz większej liczby farm wiatrowych powodują okresowe przeciążenia sieci rozdzielczej. Zagraża to awariami i przerwami w dostawach energii do klientów. Zapobieżenie im stanowi ogromne wyzwanie dla dystrybutorów energii elektrycznej, tym bardziej, że najbardziej oczywiste rozwiązanie - rozbudowa sieci - jest niezwykle kosztowne i społecznie trudne.
Nawet jeśli szczęśliwy finał osiągną zabiegi dystrybutorów o uzyskanie wszelkich zgód i pozwoleń na wybudowanie nowej linii, jej koszt może wynieść około połowy miliona złotych za jeden kilometr, i to w łatwym terenie. Bardzo szerokie plany inwestycyjne spółki, zakładające wydatkowanie w 2010 r. rekordowej kwoty blisko 970 mln zł (o 30 proc. więcej niż w 2009 r.), nie pozwolą na zaspokojenie rosnących potrzeb przyłączeniowych. Kosztowna jest także wymiana przewodów na linie o większej przepustowości (wysokotemperaturowe).

Rozbudowy i wzmocnienia sieci wymaga także rosnąca produkcja energii elektrycznej przez farmy wiatrowe. Na terenie Energa-Operator jest ich już przeszło 120, a w kolejce - z zawartymi już umowami - czeka kolejne 300.

Zdaniem naukowców z Instytutu Energetyki środkiem zaradczym jest system wykazujący, czy i w jakiej skali - w zależności od pogody - można w sposób kontrolowany przeciążyć linię, by przesłać więcej energii.

- System pomiaru warunków pogodowych w miejscu pracy linii to koszt kilkadziesiąt razy mniejszy niż budowa nowej linii - mówi Adam Babś z Instytutu Energetyki.

Kluczowe znaczenie ma temperatura przewodów w momencie przesyłania energii elektrycznej. System integruje dane pogodowe, mierzone bezpośrednio na przewodzie, z danymi katalogowymi linii.

- Zestawienie stale aktualizowanych danych, w miejsce dotychczasowego "sztywnego" wyznaczania, ile energii w danym czasie można przesłać, pozwala na podejmowanie decyzji przez dyspozytorów na bieżąco - zaznacza Krzysztof Nagórski, kierownik Biura Zarządzania Ruchem w Energa-Operator.

Oznacza to, że np. w momencie awarii dyspozytor będzie mógł zdecydować o przesłaniu większej ilości energii linią nieuszkodzoną, zamiast - kierując się parametrami konstrukcyjnymi - wyłączać kolejne stacje. System wyznaczania dynamicznej obciążalności sieci (DOL) może także złagodzić problemy związane z przyłączaniem farm wiatrowych do systemu elektroenergetycznego: farmy te pracują w krótkich okresach i zazwyczaj w sytuacji, gdy przewody linii przesyłowej są chłodzone intensywniej niż przy bezwietrznej pogodzie, gdyż ich moc zależy od prędkości wiatru.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP