PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Energetyka atomowa

Ekspert: w Polsce brakuje odwagi ws. elektrowni atomowej

Autor: PAP
18-06-2017 18:24
Ekspert: w Polsce brakuje odwagi ws. elektrowni atomowej
Fot. Shutterstock

Jeśli Polska chce wejść w energetykę jądrową powinna to zrobić w ciągu najbliższych 2 lat, później może być to bardzo trudne - ocenia prof. Wacław Gudowski z Królewskiego Instytutu Technologicznego w Sztokholmie. Według niego w Polsce brakuje odwagi politycznej do podjęcia takiej decyzji.

"Każdy proces ma swoje okno możliwości, w które jeśli się nie wejdzie wówczas kolejne działania będą droższe i trudniejsze w realizacji. Przed Polską taka szansa właśnie stoi, ale brak jest odwagi politycznej by ją podjąć" - powiedział w rozmowie z PAP prof. Gudowski. Podkreśla, że "decyzja dotycząca energetyki jądrowej jest decyzją ponadpartyjną, gdyż jest to zobowiązanie na wiele lat".
Przewiduje on, że w najbliższej przyszłości procesy dotyczące rozwoju energetyki jądrowej będą skupione w Azji, gdzie zaangażowane zostanie większość wykwalifikowanych sił. "Oznacza to dla nas, że albo będziemy stać w kolejce, albo trzeba będzie zaoferować lepszą cenę" - stwierdził. Według niego, Polska powinna podjąć decyzję w ciągu najbliższych 2 lat.

"Polska boi się, że pełni rolę dokręcacza śrubek w Unii Europejskiej. Wejście naszego kraju w energetykę jądrową może sprawić, że nim nie będziemy, ale za to zostaniemy rzeczywistym stymulatorem rozwoju technologicznego. Uważam, że potencjał intelektualny w Polsce jest dużo wyższy niż w innych krajach". Wg profesora potencjał ten jednak częściowo zmarnowano - "Szkodę, którą wyrządzono, nazywam zmęczeniem materiału: od huraoptymizmu do głębokiej frustracji czy negacji"

"Wejście Polski w energetykę jądrową mogłoby odbywać się w ramach współpracy z państwami wschodniej flanki Unii Europejskiej. Razem byłoby taniej, możliwa byłaby wymiana technologii, a także zarządzanie zużytym paliwem. Czasowe składowisko mogło być w jednym kraju, geologiczne składowisko w innym, a sam reaktor w trzecim" - powiedział Gudowski. Jak podkreśla "sieci energetyczne są, a prąd elektryczny nie zna przynależności narodowej".

Profesor zaznaczył, że w rejonie Europy Środkowej nie ma wyłącznie krajów debiutanckich na rynku energii jądrowej, jak w przypadku Polski. "Czechy są bardzo zaawansowane i mają jedną z niewielu technologii produkcji kotłów dla reaktorów. Regionalne rozwiązanie byłoby oszczędniejsze, wzmagające kooperację i jedność interesów" - dodał.

Zdaniem Gudowskiego innym rozwiązaniem dla Polski byłby zakup reaktora na przykład w Szwecji. "Niemiecki koncert E.on zdecydował się ze względów politycznych na zamknięcie 2 reaktorów w Oskarshamn na południowo-wschodnim wybrzeżu Szwecji. Nie widzę powodów, aby Polska nie mogła odkupić od E.onu udziału w tych elektrowniach, czyli wejść w energetykę jądrową w miękki sposób. Współudziałowcem tych elektrowni nie są Szwedzi, ale niemiecki E.on oraz fińska grupa Fortum" - powiedział.

KOMENTARZE (15)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 786 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 765 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP