PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Europoseł Szymański: Backloading ograniczy konkurencyjność polskiej gospodarki

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
20-06-2013 09:17

Posłowie komisji środowiska PE (ENVI) poparli kompromisowe poprawki w sprawie tzw. backloadingu. - To całkowicie udawany, pusty i pozorny kompromis, który otwiera drogę do takiego samego zaostrzenia polityki klimatycznej, które Parlament odrzucił w kwietniu w głosowaniu plenarnym - komentuje poseł PiS do PE Konrad Szymański, który brał udział w środowym głosowaniu. Nasz rozmówca mówi, czym grozi wejście backoloadingu i jak to możliwe, że PE ponownie się nim zajmuje.

Czemu służy ponowny powrót sprawy backloadingu?
- Komisja Europejska chce za wszelką cenę zrealizować swój plan ingerencji na rynku uprawnień. Biorąc pod uwagę, że cele redukcji emisji CO2 nie są zagrożone, widać wyraźnie, że przed systemem ETS postawiono także inne zadania. Wbrew dyrektywom, KE chce, by system handlu emisjami był pośrednim wsparciem dla sektora energii odnawialnej. Prawdziwym skandalem jest także obietnica zmian reguł pomocy publicznej. To leczenie choroby, którą się samemu wywołało. Oznacza to, że bogate kraje będą mogły subsydiować swój przemysł energochłonny, jeszcze bardziej zaburzając konkurencję na wspólnym rynku. Wobec krajów takich jak Polska to propozycja jawnie wroga

Jak władze naszego kraju się powinny w tej sprawie zachować?

- Polska powinna stać na swoim stanowisku i nie zgadzać się na pseudo-kompromis proponowany w Parlamencie. To jest ta sama ingerencja w nowym opakowaniu. Z drugiej strony powinniśmy nie ustawać w przekonywaniu innych krajów członkowskich i budować mniejszość blokującą. Przy nicejskim systemie liczenia głosów w Radzie to jest wciąż mozliwe.

Kto najbardziej zainteresowany jest sprawą?

- Sektor energii odnawialnej jest zainteresowany podkopywaniem rentowności kopalnych źródeł energii. ETS to poręczne narzędzie. Drugim zainteresowanym są wszyscy zaangażowani w handel emisjami - inwestorzy i ich maklerzy, którzy dali się nabrać na wysokie i szybkie zyski z inwestycji w europejskie prawa do emisji.

Czy widać „ingerencję” jakiegoś lobby?

- Wszystkie te interesy są dobrze widoczne i dobrze reprezentowane w Brukseli. Na szczęście Polska nie jest sama. Z nami jest cały przemysł energochłonny w Europie - stal, papiernictwo, szkło, chemia, cementownie.

Backloaiding oznacza dla Polski...

- Backloading oznacza zmniejszenie wpływów do polskiego budżetu na poziomie 4 mld złotych. Jednak najważniejszą konsekwencją jest dalsze ograniczanie konkurencyjności gospodarki. Rola przemysłu została pokazana w czasie kryzysu na przykładzie Niemiec. Bez przemysłu, tylko przy pomocy księgowych i bankowych sztuczek z kryzysu nie da się wyjść. Dlatego sprawa ma wymiar ogólnoeuropejski, nie tylko Polski. Do tego przekonujemy naszych partnerów.

Dariusz Malinowski/



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 427 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP