PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Feministki i działaczki ekologiczne: świat odchodzi od energii jądrowej

Autor: PAP
18-06-2011 13:48

Polscy politycy są przekonani, że na świecie następuje renesans energii jądrowej, tymczasem jest odwrotnie - przekonują działaczki organizacji feministycznych i ekologicznych, które w sobotę zorganizowały w Sejmie debatę "Kobiety przeciwko atomowi".

Konferencję o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą energetyka jądrowa, zorganizowało Porozumienie "Kobiety dla Pomorza". W tym regionie jest jedna z potencjalnych lokalizacji elektrowni jądrowej. W rządowych planach jest wybudowanie do 2030 r. dwóch siłowni i ewentualne rozpoczęcie budowy kolejnych; pierwszy blok energetyczny miałby ruszyć przed końcem 2020 r.
Działaczki porozumienia wystosowały do polskich władz list, w którym piszą o niebezpieczeństwach związanych z energetyką jądrową. "Niepokoi nas brak refleksji polskich władz oraz władz Pomorza nad tymi niebezpieczeństwami i kosztami. Podczas gdy inne kraje - np. Niemcy - wycofują się z energetyki jądrowej, Polska - śladem Białorusi - trwa przy swoich atomowych ambicjach, nie prowadząc przy tym rzetelnej i uczciwej kampanii informacyjnej oraz publicznej debaty w tej dziedzinie" - piszą "Kobiety dla Pomorza".

Działaczka antynuklearna z Niemiec i współprzewodnicząca frakcji Zielonych w Parlamencie Europejskim, Rebecca Harms mówiła podczas debaty m.in. o faktach, które - jej zdaniem - nie są podnoszone polskiej debacie nad energetyką jądrową. "Po licznych rozmowach z przedstawicielami rządu, z premierem i prezydentem zauważyłam, że Polsce wszystkim się wydaje, że na całym świecie występuje +nuklearny renesans+. (...) Tymczasem tylko 30 krajów na świecie ma cywilny program jądrowy, a liczba reaktorów, które są obecnie w użytku, spada" - podkreślała Harms.

Jak dodała, w USA, gdzie jest najwięcej elektrowni atomowych, od czasu awarii w Three Mile Island w 1979 r. nie zbudowano nowego reaktora. Natomiast w Europie, po katastrofie w Czarnobylu w 1986 r. rozpoczęto budowę jedynie dwóch nowych elektrowni - w Finlandii i Francji. Po tegorocznej katastrofie w elektrowni jądrowej Fukushima w Japonii odejście od atomu do 2022 r. zatwierdził niemiecki rząd. W ub. tygodniu przeciwko powrotowi do budowy elektrowni atomowych opowiedzieli się w referendum Włosi.

"Skoro większość krajów UE nie korzysta lub odchodzi od energetyki jądrowej, to nie ma powodu, żeby kraj, który dotychczas nie korzystał z tej technologii, miał zdecydować się na nowe elektrownie atomowe" - powiedziała Harms. Zwracała też uwagę na wysokie koszty związane z energetyką jądrową. Sama budowa jednej elektrowni - według przytaczanych przez Harms danych z Wielkiej Brytanii - kosztuje 6-7 mld euro. Do tego należy doliczyć np. koszty stworzenia specjalnej rządowej agendy do nadzoru elektrowni jądrowych. "Nie ma najmniejszego sensu, by tworzyć tę całą infrastrukturę jedynie dla dwóch elektrowni" - oceniła Harms.

KOMENTARZE ()

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

788 148 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP