PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gdański koncern Energa stracił ponad 1,2 mln zł - są zarzuty

Autor: PAP
19-06-2010 17:46

Gdańska prokuratura przedstawiła zarzuty nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków dwojgu byłym pracownikom firmy Energa-Operator wchodzącej w skład koncernu Energa. Na skutek ich działania firma straciła ponad 1,2 mln zł.

Jak poinformował Cezary Szostak, szef Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa, zarzuty dotyczą Dariusza K. - byłego wiceprezesa spółki Energa-Operator oraz Danieli B. - b. prokurentki pracującej w tej spółce. Obojgu grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Zarzuty związane są ze zwolnieniem dwóch radców prawnych zatrudnionych w firmowym zespole prawnym. W wyniku restrukturyzacji koncernu Energa w 2007 roku zapadła decyzja o zwolnieniu radców, z których jeden przepracował w firmie prawie rok, a drugi - pół roku.

Do rozwiązania umów o pracę z radcami doszło w czasie, gdy związki zawodowe koncernu podpisały z jego władzami umowę społeczną mającą chronić pracowników. Umowa wchodziła w życie 1 sierpnia. W jej myśl każda osoba, która tego dnia była pracownikiem koncernu, miała zagwarantowane zatrudnienie na najbliższe 10 lat (w razie zwolnienia mogła wystąpić do sądu o odszkodowanie).

Jak poinformował Szostak, dwóch zwolnionych radców otrzymało wypowiedzenia 1 sierpnia 2007 roku - w pierwszym dniu obowiązywania umowy społecznej. "Tym samym osoby te, zgodnie z zapisami umowy społecznej, uzyskały podstawę do żądania od Energa-Operator S.A. odszkodowania. Roszczenia takie nie miałyby podstaw w razie wręczenia wypowiedzeń jeszcze w dniu 31 lipca 2007 r." - powiedział Szostak.

Po postępowaniu sądowym jednemu z radców prawnych, który przepracował w firmie pół roku, wypłacono odszkodowanie w wysokości ponad 967 tys. zł. oraz 238 tys. zł odsetek. Z drugim radcą - pracującym w firmie prawie rok, spółka zawarła ugodę sądową, w wyniku której prawnik otrzymał 28 tys. zł.

Zdaniem prokuratury wiceprezes oraz prokurent spółki Energa-Operator popełnili przestępstwo nieumyślnie. "Nie znaleźliśmy żądnych podstaw do tego, by przypuszczać, iż było to działanie umyślne" - powiedział PAP Szostak dodając, że śledczy zakładają, iż do przestępstwa doszło z powodu pochopności i braku przemyślenia działań.

Zdaniem śledczych dużo większa niż w przypadku prokurentki odpowiedzialność spoczywa na wiceprezesie spółki: jako przedstawiciel firmy w 2007 roku brał on bowiem udział w tworzeniu umowy społecznej zawartej ze związkami zawodowymi, znał więc dobrze zwarte w umowie zapisy.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 956 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP