Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Greenpeace wciąż blokuje suwnicę w Małaszewiczach

Autor: PAP
29-10-2009 14:54

Drugi dzień aktywiści Greenpeace blokują w czwartek jedną z suwnic w kolejowym terminalu przeładunkowym w Małaszewiczach na granicy polsko-białoruskiej (Lubelskie). Protestują w ten sposób przeciwko importowi węgla do Polski, domagają się ograniczenia roli tego paliwa w polskiej gospodarce oraz poparcia przez Polskę planów porozumienia klimatycznego, które mają być omawiane na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli.

Ośmiu aktywistów Greenpeace z kilku krajów weszło na suwnicę w środę rano. Noc spędzili w namiotach. W czwartek jedna dziewczyna, ze Szwecji, źle się poczuła i zeszła na ziemię. "Tam na górze jest bardzo zimno, ona po prostu zmarzła i musiała zejść. Jest teraz w pobliskim gospodarstwie agroturystycznym" - powiedziała PAP rzeczniczka Greenpeace Katarzyna Guzek.
Na suwnicy pozostało siedem osób. Mają tam pozostać do piątku, do końca szczytu w Brukseli.

Działacze Greenpeace wywiesili na suwnicy baner z portretem Donalda Tuska i napisem "Węgiel to przeszłość. Czas na solidarność klimatyczną". Akcja jest związana z rozpoczynającym się w czwartek szczytem szefów rządów i państw Unii Europejskiej w Brukseli, który ma zdecydować o stanowisku UE na grudniowy szczyt klimatyczny w Kopenhadze.

Guzek powiedziała, że działacze Greenpeace są rozczarowani, że premier Tusk nie zareagował na ich akcję, a media donoszą, że grozi Unii wetem. "To ostatni moment, żeby premier stanął na wysokości zadania i podjął decyzję, która zaowocuje przyjęciem przez Unię mocnego stanowiska w sprawie finansowania przyszłego porozumienia klimatycznego" - powiedziała Guzek.

W komunikacie przesłanym PAP Greenpeace podkreśla, że weto Polski na szczycie w Brukseli "byłoby porażką dla naszego kraju, a także Europy i świata". "Polska nie może tylko wymagać solidarności, ale sama musi ją okazać najbiedniejszym krajom naszej planety i nie uchylać się od moralnego obowiązku udzielenia wsparcia krajom, które już dziś cierpią z powodu skutków zmian klimatu" - mówi cytowana w komunikacie Julia Michalak, koordynatorka kampanii Greenpeace Klimat i Energia.

Podczas rozpoczynającego się w czwartek spotkania szefów rządów i państw Unii Europejskiej mają zapaść kluczowe decyzje dotyczące stanowiska Unii na grudniowy Szczyt Klimatyczny, który odbędzie się w Kopenhadze. Greenpeace domaga się, by kraje UE zadeklarowały redukcję emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 40 proc. do roku 2020, oraz zobowiązały się do zapewnienia finansowania przyszłego porozumienia w wysokości 110 mld euro rocznie do 2020 r., z czego wkład Unii miałby wynosić 35 mld euro.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 667 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP