PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Grzegorz Górski, GDF Suez: rynek mocy potrzebny od zaraz

Autor: wnp.pl (Ireneusz Chojnacki)
18-01-2013 13:06
Grzegorz Górski, GDF Suez: rynek mocy potrzebny od zaraz
Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Myślę, że jesteśmy świadkami końca funkcjonującego modelu rynku energii, czyli konkurencyjnego rynku energii elektrycznej i zielonej polityki energetycznej opartej na promowaniu źródeł odnawialnych - mówi Grzegorz Górski, prezes zarządu GDF Suez Energia Polska.

Mniej więcej rok temu mówił pan, że w Europie w sektorze wytwarzania energii poza energetyką odnawialną zasadniczo nie ogłasza się dużych inwestycji, bo to się nie opłaca. Jak jest teraz?
- Teraz jest jeszcze gorzej. Obecnie w Europie nie tylko nie buduje się nowych elektrowni konwencjonalnych, ale trwale lub czasowo wyłącza się nawet istniejące i to wcale nie takie stare tylko nie zarabiające na swoje utrzymanie. Wyłącza się przede wszystkim elektrownie gazowe, a skala zjawiska jest poważna, bo sam GDF Suez zamknął jednostki gazowe o mocy kilku tysięcy megawatów. W skali Europy zostały w ubiegłym roku zamknięte lub wyłączone elektrownie gazowe o mocy kilkunastu jeśli nie kilkudziesięciu tysięcy megawatów. Czasowe wyłączenie elektrowni oznacza, że urządzenia zostały zakonserwowane, ludzie zwolnieni i nie da się ponownie uruchomić takiej elektrowni szybciej niż w ciągu roku.

Jaka jest przyczyna tej sytuacji?

- Myślę, że jesteśmy świadkami końca funkcjonującego modelu rynku energii, czyli konkurencyjnego rynku energii elektrycznej i zielonej polityki energetycznej opartej na promowaniu źródeł odnawialnych.

Te źródła są wynagradzane poza rynkiem energii poprzez systemy zielonych certyfikatów i systemy cen gwarantowanych, ale ich produkt idzie na rynek i obniża ceny. W Niemczech ten efekt oceniany jest na około 20 euro/MWh. W efekcie brakuje miejsca dla elektrowni konwencjonalnych, które jednak są potrzebne, bo nie zawsze wiatr wieje i świeci słońce. W ten sposób koło się zamyka więc obecny model rynku kształtowany systemami wsparcia OZE musi być zmieniony, czy skorygowany, bo kontynuowanie tego trendu jest niebezpieczne.

W skrajnym scenariuszu będzie blackout, gdy wiatr nie wieje i słońce nie świeci. Obecny system jest na tyle szalony, że w Niemczech energia w paśmie z dostawą na 25 grudnia 2012 roku kosztowała minus 150 euro/MWh, a w najtańszych godzinach minus 220 euro/MWh. To pokazuje absurdalność obecnego systemu.

Jaki mechanizm doprowadził do tak wysokich cen ujemnych w Niemczech ?

- To był efekt splotu kilku zdarzeń, który doprowadził do wielkiej nadwyżki podaży mocy nad popytem . W okresie świąt zapotrzebowanie na energię było tradycyjnie niskie, akurat dobrze wiało, fotowoltaika też pracowała, a pewnie były i elektrownie dla których koszt odstawienia i uruchomienia był za wysoki i też pracowały. Nie jestem specjalistą od energetyki jądrowej, ale przypuszczam, że na przykład dla elektrowni atomowej może być taniej dopłacić do produkcji i zostać w sieci niż się wyłączyć i potem uruchomić.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 762 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP