PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Istotna konkurencja w aukcjach OZE tylko w dwóch obszarach?

Autor: wnp.pl (Ireneusz Chojnacki)
12-05-2015 13:51
Istotna konkurencja w aukcjach OZE tylko w dwóch obszarach?
Fot. Fotolia

Absolutnie największa konkurencja będzie w segmencie mniejszych instalacji o niższej sprawności (o mocy do 1 MW i sprawności poniżej 4000 MWh/MW/rok - red.). Dominują wśród nich projekty instalacji PV. Duża konkurencja będzie też w segmencie dla instalacji o niższej sprawności, ale większej mocy zainstalowanej (o mocy powyżej 1 MW i sprawności poniżej 4000 MWh/MW/rok - red.). Będą tam walczyły ze sobą projekty lądowych farm wiatrowych - ocenia Przemysław Pięta, prezes zarządu R.Power.

Pod kątem aukcji OZE budujecie portfel projektów fotowoltaicznych (PV) głównie o mocy od 1 MW do 5 MW. Macie w nim ponad 100 projektów PV o łącznej mocy rzędu 150 MW. Skąd przekonanie, że fotowoltaika będzie miała szanse w aukcjach?
- Wadą aukcji OZE jest to, że nie znamy z wyprzedzeniem poziomu taryf gwarantowanych, a zaletą to, że będą wygrywać technologie najbardziej efektywne kosztowo, z najniższym LCOE (Levelized Cost of Electricity), czyli najniższym średnim kosztem produkcji 1 MWh energii, obliczonym dla całego cyklu życia projektu.

Rozważając przystąpienie do aukcji każdy inwestor musi się zastanowić, gdzie w kolejnych latach dana technologia OZE będzie na drabince LCOE. Obecnie sytuacja wygląda tak, że najbardziej efektywna kosztowo jest lądowa energetyka wiatrowa i żadna inna technologia nie jest w stanie jej zdetronizować. Na drugim miejscu jest fotowoltaika, za nią farmy wiatrowe na morzu, hydroelektrownie, biomasa i biogazownie. Widać więc, że PV jest po prostu konkurencyjna kosztowo w porównaniu z innymi technologiami.

Jednak to rząd będzie regulował rozwój OZE poprzez alokację wolumenu energii przeznaczonej do sprzedaży dla technologii powyżej i poniżej 4000 MWh/MW/rok, czy ustalanie cen referencyjnych. Czy to nie wzbudza niepokoju u inwestorów?

- W zaprojektowanym aukcyjnym systemie wsparcia OZE faktycznie jest kilka istotnych niewiadomych.

Poza kwestiami, o których pan wspomniał należy jeszcze dodać 24-48 miesięczny termin na uruchomienie produkcji z instalacji OZE, które wygrają aukcje. Tak długi termin blokuje moce przyłączeniowe i sprzyja spekulacjom. Inwestorzy mogą składać oferty na podstawie przewidywań przyszłych, a nie bieżących kosztów LCOE, co stwarza ryzyko braku realizacji inwestycji, bo jednak trudno przewidzieć co się stanie z kosztami rok, czy trzy lata po aukcji.

Ten okres oznacza ponadto, że państwo zamawiające energię z OZE przez lata nie będzie wiedziało, ile tak naprawdę jej dostanie jako wynik danej aukcji. To znacznie utrudni szacowanie zamówień energii pod kątem wypełnienia unijnych zobowiązań. W roku 2018 nie będą znane wyniki aukcji z roku 2016, czyli dokładna liczba realizacji instalacji.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 979 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP