PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Janusz Steinhoff: komentarz do tekstu "Burza wokół unijnej energetyki"

Autor: wnp.pl (off)
21-09-2007 19:01

Komisja Europejska chce podziału firm zajmujących się produkcją i przesyłem energii - donosi "Parkiet". Projekt dyrektywy wywołał burzliwą dyskusję - przeciw są m.in. narodowe koncerny energetyczne, takie jak E.ON czy EDF. Niezadowolony jest też Gazprom.

Bruksela postawiła sprawę jasno: pozycja potentatów europejskiej energetyki uniemożliwia jakąkolwiek konkurencję i utrzymuje ceny na wysokim poziomie. Dlatego producenci elektryczności i gazu muszą pozbyć się swych sieci przesyłowych albo przynajmniej powołać odrębne spółki do zarządzania nimi - napisał "Parkiet".
Zobacz tekst "Burza wokół unijnej energetyki"

Informację komentuje Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka:

- Oddzielenie przesyłu od produkcji to w Unii Europejskiej postulat nie nowy. Od dawna sprawa ta była stawiana jasno. Stopniowa liberalizacja rynku energii z Zasada Dostępu Strony Trzeciej (TPA) zostały uznane za priorytety unijnej polityki energetycznej. Jednak proces uwalniania rynku energii zdaniem wielu europejskich polityków i urzędników nie postępował tak jak zaplanowano. Przedsiębiorcy nie angażowali się w wystarczającym stopniu w budowę sieci transgranicznych, rynek energii nie powstał. Nasiliły się natomiast procesy pionowej konsolidacji w europejskiej energetyce.

Efektem tych niedomagań rynku jest rozpoczynająca się twarda dyskusja o potrzebie oddzielenia produkcji, dystrybucji i obrotu. Komisja Europejska doszła do wniosku, że w tym przypadku nie wystarczą proste mechanizmy regulacyjne, że trzeba pójść o krok dalej. Pamiętajmy bowiem, że wszędzie, gdzie tworzy się monopol, konsekwencje jego funkcjonowania ponosi odbiorca końcowy. Tworzenie pionowo skoncentrowanych narodowych potentatów może być w tym kontekście niebezpieczne dla rynku i konsumenta, o czym niekiedy zapominamy np. rozważając możliwości fuzji w polskiej branży naftowej.

Nie dziwi mnie, że rozwiązania zaproponowane w Brukseli od razu spotkały się z ostrymi reakcjami - przede wszystkim w Niemczech i we Francji. Uważam, że z punktu widzenia czystej ekonomii Komisja Europejska ma rację, ale mam wątpliwości, czy uda się przeforsować proponowany model rozdzielenia rodzajów działalności w energetyce.

Co szczególnie dla nas ważne w tej sprawie, UE po raz pierwszy potrafiła się odnieść do sytuacji związanej z dostawami gazu z Federacji Rosyjskiej do Europy i do sposobu funkcjonowania Gazpromu. Otwarcie oczu Europie na kulisy i rzeczywiste motywy finezyjnej gry, jaką prowadzi Gazprom, to spora zasługa polskich europarlamentarzystów i polskiego rządu.

Problem w tym, że Rosja chce być biznesowym partnerem Unii korzystającym z dobrodziejstw wolnego rynku, a jednocześnie broni inwestorom dostępu do własnych złóż surowców energetycznych. Co gorsza wykorzystuje sprawę dostaw tych surowców jako narzędzie nacisku w polityce zagranicznej. Uważam, że problem stosowania przez Federację Rosyjską międzynarodowych standardów obowiązujących w obrocie handlowym winien być brany pod uwagę w kwestii członkostwa FR w Światowej Organizacji Handlu.

(not. off)

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 762 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP