Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Martwe umowy przyłączeniowe mogą przetrwać

Autor: wnp.pl (Ireneusz Chojnacki)
21-06-2013 16:54

- Operatorzy raczej nie będą skłonni do wypowiadania nierealizowanych umów przyłączeniowych na podstawie ogólnikowych przepisów, bo narażaliby się na procesy sądowe i odszkodowania - uważa Wojciech Kozubiński, koordynator Obszaru Zagadnień Technicznych Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej.

Jak dużo nierealizowanych przez inwestorów umów przyłączeniowych OZE leży w segregatorach operatorów systemów dystrybucyjnych?
- Nie mam dokładnej wiedzy na ten temat, ale z niepotwierdzonych informacji operatorów sieci wynika, że są spółki, które mają po kilkadziesiąt takich umów. W skali kraju ilościowo to może nie jest dużo, ale z tego co mi wiadomo to są umowy, które dotyczą przyłączeń instalacji OZE do sieci 110 kV, a więc o stosunkowo dużej mocy i w sumie moim zdaniem mówimy o jeszcze dość istotnym zjawisku. To są umowy, gdzie nawet są wpłacone zaliczki na poczet kosztów przyłączenia, ale i tak nic lub niewiele się z nimi dzieje. W przypadku przyłączeń do sieci średnich napięć jest lepiej, bo chociaż i w tym przypadku są nierealizowane umowy przyłączeniowe to w ostatnich latach więcej źródeł OZE było przyłączanych do sieci średnich napięć niż do sieci 110 kV.

Czy te nierealizowane umowy to umowy przeznaczone faktycznie do sprzedaży?

- Przypuszczam, że większość nierealizowanych przez inwestorów umów przyłączeniowych OZE to umowy zawarte z zamiarem ich odsprzedaży, a nie w celu budowy instalacji. Inwestorzy OZE to nie jest jednorodne środowisko. Widać to dokładnie w przypadku energetyki wiatrowej.

Część inwestorów w tej branży to podmioty podpisujące umowy przyłączeniowe z zamiarem rzeczywistej budowy farm wiatrowych, a część to inwestorzy zajmujący się handlem projektami farm wiatrowych lub samymi umowami przyłączeniowymi. Umowy przyłączeniowe, ze względu na bardzo dużą ilość wydanych przez operatorów sieci warunków przyłączenia i wynikające stąd obecnie ograniczone już możliwości przyłączeniowe, są w Polsce wartościowymi aktywami.

Co by dało wyeliminowanie z obiegu gospodarczego nierealizowanych umów przyłączeniowych?

- Gdyby udało się wyeliminować nierealizowane przez inwestorów umowy przyłączeniowe, czyli gdybyśmy wyeliminowali takie „wirtualne” projekty OZE, to zwolnione zostałyby zablokowane obecnie moce przyłączeniowe, czyli powstałaby możliwości wydania nowych warunków przyłączeniowych dla inwestycji mających naprawdę szanse na realizację, z udziałem podmiotów, które działają po to, aby budować OZE, a nie po to, aby handlować projektami.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP