PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nie naprawiać niezepsutego, czyli o reformowaniu systemu wsparcia OZE

Autor: Grzegorz Peszko
04-11-2013 13:32 |  aktualizacja: 04-11-2013 16:09
Nie naprawiać niezepsutego, czyli o reformowaniu systemu wsparcia OZE
Fot. Newseria.pl

Po kilku latach trzymania rynku w niepewności, jak będą wyglądały szczegóły zmian w systemie zielonych certyfikatów, rząd zaskoczył wszystkich proponując rewolucję mechanizmu wsparcia OZE.

Autor jest głównym ekonomistą w Departamencie Rozwoju Zrównoważonego Europy i Azji Środkowej Banku Światowego. Do niedawna był głównym ekonomistą ds. energii i środowiska w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

Poniższy tekst reprezentuje prywatne poglądy autora, a nie obecnego lub byłego pracodawcy.


Od rynku do centralnego planowania

Argumentem strony rządowej jest to, że system aukcyjny wprowadzi bezpośrednią i w pełni porównywalną konkurencję miedzy projektami OZE ubiegającymi się o przyznanie licencji/FIT. Proponowana zmiana oznaczałaby jednak porzucenie rynkowego systemu wsparcia OZE na rzecz centralnie planowanych zakupów publicznych.

W systemie świadectw pochodzenia rola państwa ogranicza się do określenia ilości odnawialnej energii, którą chce osiągnąć, a cenę (w ramach limitu opłaty zastępczej) ustala rynek. Państwo określa dostawcom energii obowiązek umarzania świadectw pochodzenia (tworząc w ten sposób popyt) oraz określa zasady i platformy dokonywania komercyjnych transakcji pomiędzy dostawcami energii a wytwórcami OZE (bezpośrednio albo poprzez towarową giełdę energii).

W nowym systemie jedynym źródłem popytu ma być państwo, które by decydowało jakich wytwórców i jakie technologie dopuścić do sprzedaży. Jedynym elementem rynku jest konkurencyjna aukcja, która nie różni się wiele od zakupu przez państwo innych usług czy dóbr, takich jak samochody czy sprzątanie ministerstwa. Po rozstrzygnięciu aukcji wytwórcy OZE byliby na 15 lat wyłączeni z rynku energii a państwo brałoby na siebie obowiązek zakupu energii po gwarantowanych stałych cenach.

Długoterminowe kontrakty na zakup energii elektrycznej nie są nowością w Polsce. Państwo je powszechnie oferowało państwowym elektrowniom węglowym w latach 90., po czym dużym kosztem dla konsumentów je rozwiązywało po wejściu do Unii Europejskiej jako mechanizm ograniczający konkurencję na rodzącym się rynku energii elektrycznej.

Aukcje taryf gwarantowanych są rzeczywiście stosowane w świecie. Najpowszechniej występują w krajach rozwijających się, jako "startowy" mechanizm wsparcia OZE tam, gdzie nie ma tradycji zagranicznych inwestycji ani konkurencji rynkowej w energetyce, a państwo dominuje we wszystkich ogniwach systemu. Osobiście z ramienia EBOiR brałem udział w dialogu regulacyjnym w krajach które używają aukcji dla OZE: Maroku, Jordanii i Egipcie. Doradzałem też aukcje rządowi Kazachstanu, jako sposób na ujawnienie rzeczywistych kosztów wytwarzania energii odnawialnej w kraju, w którym poza energetyką wodną nie ma OZE, a ryzyko polityczne dla inwestorów zagranicznych jest bardzo wysokie.

KOMENTARZE (10)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 982 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP