Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ograniczenia praw do emisji CO2 nie powinny zaszkodzić polskim firmom

Autor: Puls Bizensu
16-03-2009 05:56
Ograniczenia praw do emisji CO2 nie powinny zaszkodzić polskim firmom

Priorytetem unijnej polityki energetycznej jest ograniczanie globalnego ocieplenia. Jego realizacja może się jednak odsunąć w czasie.

Głównym narzędziem do egzekwowania zapisów pakietu energetyczno-klimatycznego będzie istniejący już unijny system handlu emisjami (ETS). Od 2013 roku firmy będą musiały kupować prawa do emisji na specjalnych aukcjach; w obecnym systemie są one przyznawane za darmo - przypomina "Puls Biznesu".
W Brukseli uzgodniono jednak pewne odstępstwa. Na zasadzie wyjątku elektrownie w Polsce i innych uboższych krajach będą mogły korzystać z bezpłatnych uprawnień: maksymalnie 70 proc. w latach 2013-2019. W 2020 r. obowiązek zakupu ma objąć 100 proc. uprawnień.

Pieniądze z aukcji trafią do budżetów narodowych i mają służyć finansowaniu inwestycji przyjaznych środowisku. Dodatkowo z funduszu solidarności, odpowiadającego 12 proc. w uprawnień emisyjnych w całej UE, będzie można zrekompensować koszty proekologicznych inwestycji biedniejszym krajom. Polska - jak twierdzi rząd - dostanie z niego 60 mld zł na modernizację energetyki.

Dariusz Lubera, prezes spółki Tauron Polska Energia, uważa, że przyjęte w grudniu rozwiązania są korzystniejsze niż początkowe propozycje. Główną korzyścią jest, jego zdaniem stopniowe wprowadzanie otwartych aukcji na emisję CO 2 dla polskich elektrowni i elektrociepłowni - od 30 proc. w 2013 do 100 proc. w roku 2020. W poprzedniej wersji pakietu sektor energetyczny już w 2013 r. miał kupować całość uprawnień, co przełożyłoby się na drastyczne wzrosty cen energii w Polsce.

- Nie brakuje jednak słabych stron. Węgiel przestaje być stosunkowo tanim paliwem. Dlatego musimy rozważyć ekonomiczne aspekty budowy nowych bloków energetycznych wykorzystujących technologie węglowe, a odbudowa mocy jest jednym z podstawowych zadań w strategii Grupy Tauron - zaznacza w "PB" Dariusz Lubera.

Podobne pytania padają w pozostałych trzech grupach energetycznych. W Polsce ponad 90 proc. energii produkuje się z węgla. Blisko 40 proc. bloków energetycznych wymaga wymiany w ciągu 10 lat.

- Z energetyki odnawialnej i atomowej możemy - przy sporych nakładach finansowych - zyskać około 30 proc. energii w ciągu 15 lat. Pozostałe 70 proc. musi pochodzić z węgla, ale jego przetwarzanie musi być inne niż obecne - przekonuje w dzienniku prof. Jerzy Buzek, poseł do Parlamentu Europejskiego.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 141 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP