Ostra krytyka rozporządzenia MG w sprawie sprzedaży energii
wnp. pl ( Ireneusz Chojnacki ) - 28-07-2010 16:20
Urząd Regulacji Energetyki, Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu, a także Towarzystwo Obrotu Energią krytycznie odniosły się do projektu rozporządzenia Ministerstwa Gospodarki dotyczącego przeprowadzania przetargów na sprzedaż energii elektrycznej i handlowania nią na internetowych platformach handlowych. W czwartek w resorcie ma się odbyć konferencja uzgodnieniowa dotycząca krytykowanego rozporządzenia.
Urząd Regulacji Energetyki, Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu i Towarzystwo Obrotu Energią krytycznie, oczywiście każdy z osobna, oceniają przygotowany przez Ministerstwo Gospodarki projekt
rozporządzenia w sprawie określenia sposobu i trybu organizowania i przeprowadzania przetargu oraz sprzedaży energii elektrycznej na internetowej platformie handlowej, który powstał w wykonaniu
delegacji ustawowej znowelizowanego w marcu 2010 roku prawa energetycznego.
- Zaznaczam, że nie byłem i nie jestem zwolennikiem mnożenia niepotrzebnych bytów w zakresie form handlu energią, w tym specjalnej formuły przetargów i bliżej niezidentyfikowanych internetowych platform handlowych. Zgłosiliśmy szereg uwag do projektu tego rozporządzenia, zdając sobie jednak sprawę, że uczestniczymy w projekcie reanimacji trupa i trudno będzie na podstawie tego rozporządzenia stworzyć jakiś nowy byt, niosący istotną wartość dodaną dla rynku - mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Projektowane rozporządzenie dotyczy wytwórców energii elektrycznej objętej ustawą o rozwiązaniu KDT-ów. Zostali oni zobowiązani od 8 sierpnia tego roku do sprzedaży całości energii wytworzonej w
danym roku w trybie publicznym. W tym m.in. na przetargach i internetowych platformach handlowych, a jak to ma dokładnie wyglądać określić ma właśnie krytykowane rozporządzenie.
Krytykowane jest także przez Towarzystwo Obrotu Energią, które zgłosiło do niego 31 mniejszych i większych uwag. Jedna z istotniejszych dotyczy ceny wywoławczej energii elektrycznej w przetargu. Z projektu rozporządzenia wynika, że cena wywoławcza za MWh nie może być wyższa niż 110 proc. średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym ogłoszonej przez regulatora.
- Ustalenie maksymalnego poziomu ceny wywoławczej jako 110 proc. średniej ceny sprzedaży na rynku konkurencyjnym publikowanej przez Prezesa URE spowoduje wyeliminowanie możliwości sprzedaży energii dla produktów innych niż pasmowe (…).Zapis naszym zdaniem w szczególności może być ograniczeniem dla kontraktów obejmujących godziny szczytowe, gdzie ceny mogą być wyższe. Jeśli wytwórca ogłosi przetarg na sprzedaż produktu typu "peak" wówczas cena wywoławcza będzie prawdopodobnie wyższa niż 110 proc. (…) - napisał Marek Kulesa, dyrektor Biura TOE, w uwagach do projektu rozporządzenia przekazanych do Ministerstwa Gospodarki.
- Zaznaczam, że nie byłem i nie jestem zwolennikiem mnożenia niepotrzebnych bytów w zakresie form handlu energią, w tym specjalnej formuły przetargów i bliżej niezidentyfikowanych internetowych platform handlowych. Zgłosiliśmy szereg uwag do projektu tego rozporządzenia, zdając sobie jednak sprawę, że uczestniczymy w projekcie reanimacji trupa i trudno będzie na podstawie tego rozporządzenia stworzyć jakiś nowy byt, niosący istotną wartość dodaną dla rynku - mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Krytykowane jest także przez Towarzystwo Obrotu Energią, które zgłosiło do niego 31 mniejszych i większych uwag. Jedna z istotniejszych dotyczy ceny wywoławczej energii elektrycznej w przetargu. Z projektu rozporządzenia wynika, że cena wywoławcza za MWh nie może być wyższa niż 110 proc. średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym ogłoszonej przez regulatora.
- Ustalenie maksymalnego poziomu ceny wywoławczej jako 110 proc. średniej ceny sprzedaży na rynku konkurencyjnym publikowanej przez Prezesa URE spowoduje wyeliminowanie możliwości sprzedaży energii dla produktów innych niż pasmowe (…).Zapis naszym zdaniem w szczególności może być ograniczeniem dla kontraktów obejmujących godziny szczytowe, gdzie ceny mogą być wyższe. Jeśli wytwórca ogłosi przetarg na sprzedaż produktu typu "peak" wówczas cena wywoławcza będzie prawdopodobnie wyższa niż 110 proc. (…) - napisał Marek Kulesa, dyrektor Biura TOE, w uwagach do projektu rozporządzenia przekazanych do Ministerstwa Gospodarki.
Czytaj więcej: URE | Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu | TOE | rynek energii
Zobacz Także
- H. Kaliś, FOEEiG: pakiet klimatyczno-energetyczny to gospodarczy rasizm 02-09-2010 05:14
- KHW: warto już kupować energię na rok 201101-09-2010 11:55
- URE ujawnia szczegóły decyzji w sprawie rekompensat za KDT-y 31-08-2010 16:16
- Prezes URE nie widzi podstaw do zmian taryf na energię elektryczną27-08-2010 14:43
- Odbiorcy nie stworzą grupy, aby razem kupować energię27-08-2010 04:45
- URE: 5 wniosków spółek energetycznych o podniesienie taryf26-08-2010 18:53
- Ustawa niezgody20-04-2010 15:24
- Urzędowa regulacja obrotu ciepłem - retrospekcja, problemy i propozycje rozwiązań15-03-2010 15:12
- Rynek energii dotknął kryzys. Na szczęście02-09-2009 10:51
- Zbiorniki naziemne to nie stacje paliw20-06-2009 18:17
- Rynek energii ze wspomaganiem09-04-2009 12:19
- Prezes URE: ceny energii powinny spadać 29-01-2009 10:06
POLECAMY
KOMENTARZE (1)
-
03.08.2010 15:28innowacyjny kreatgor

















Może by tak na Allegro ? z dostaą kurierem w wiadrach