Pierwszy w Chinach spis producentów zanieczyszczeń
PAP - 09-02-2010 12:29
Chiny poinformowały we wtorek, że pierwszym ogólnokrajowym spisem ośrodków produkujących zanieczyszczenia objętych zostało ponad 5 mln źródeł emisji - przemysłowych, mieszkalnych i rolniczych. Rezultaty spisu nie będą jednak na razie upublicznione.
Chiny, które są największym na świecie producentem zanieczyszczeń, mają teraz rok na wykorzystanie zgromadzonych danych przy opracowaniu nowego pięcioletniego planu ochrony środowiska.
Ministerstwa badają też możliwość nałożenia podatku ekologicznego - powiedział na konferencji prasowej chiński wiceminister ds. ochrony środowiska Zhang Lijun.
Ale pomimo bogactwa nowych informacji "zasadniczo nie ma tam nic, co by nas zaskoczyło" - dodał.
Szczegółowe dane z pierwszego spisu źródeł zanieczyszczeń zostaną upublicznione "w przyszłości" - powiedział Zhang.
"Jest to nieprawdopodobnie ambitny źródłowy przegląd producentów zanieczyszczeń - uważa Deborah Seligsohn, która jest głównym doradcą ds. klimatu i energetyki w Chinach think tanku o nazwie Światowy Instytut Zasobów Naturalnych (WRI). - W takich kategoriach, że daje znakomitą podstawę do zarządzania nimi i ich monitorowania". Oceniła, że jest to "ogromny krok naprzód".
Dzięki spisowi Chiny wyprzedziły kraje rozwijające się - mają szczegółową mapę producentów zanieczyszczeń.
Spis, przy którym opracowało 570 tys. ludzi, trwał dwa lata. Uwzględniono w nim po raz pierwszy rolnicze źródła zanieczyszczeń.
Jak oceniła Seligsohn, ma to ogromne znaczenie, ponieważ "wyzwania, przed jakimi stoją Chiny, jeśli idzie o jakość wody, wiążą się z zanieczyszczeniami organicznymi, a nie chemikaliami" - powiedziała.
Ministerstwa badają też możliwość nałożenia podatku ekologicznego - powiedział na konferencji prasowej chiński wiceminister ds. ochrony środowiska Zhang Lijun.
Ale pomimo bogactwa nowych informacji "zasadniczo nie ma tam nic, co by nas zaskoczyło" - dodał.
Szczegółowe dane z pierwszego spisu źródeł zanieczyszczeń zostaną upublicznione "w przyszłości" - powiedział Zhang.
"Jest to nieprawdopodobnie ambitny źródłowy przegląd producentów zanieczyszczeń - uważa Deborah Seligsohn, która jest głównym doradcą ds. klimatu i energetyki w Chinach think tanku o nazwie Światowy Instytut Zasobów Naturalnych (WRI). - W takich kategoriach, że daje znakomitą podstawę do zarządzania nimi i ich monitorowania". Oceniła, że jest to "ogromny krok naprzód".
Dzięki spisowi Chiny wyprzedziły kraje rozwijające się - mają szczegółową mapę producentów zanieczyszczeń.
Spis, przy którym opracowało 570 tys. ludzi, trwał dwa lata. Uwzględniono w nim po raz pierwszy rolnicze źródła zanieczyszczeń.
Jak oceniła Seligsohn, ma to ogromne znaczenie, ponieważ "wyzwania, przed jakimi stoją Chiny, jeśli idzie o jakość wody, wiążą się z zanieczyszczeniami organicznymi, a nie chemikaliami" - powiedziała.
Czytaj więcej: ochrona środowiska | Chiny
Zobacz Także
- Wielka czwórka rynków wschodzących, w której warto inwestować11-03-2010 21:37
- Indie mają najbardziej mobilną siłę roboczą11-03-2010 19:01
- Gospodarstwa domowe bardziej szkodliwe niż elektrownie10-03-2010 11:08
- Chiński eksport wzrósł o 45,7 proc.10-03-2010 05:59
- Skanska: skomplikowane procedury środowiskowe opóźniają realizację inwestycji 09-03-2010 08:43
- Chiny przewidują 8-procentowy wzrost gospodarczy w 201005-03-2010 05:58
- Losy węgla ważą się w Azji07-12-2009 12:03
- Kryzys i klimat: nadszedł czas wielkich wyzwań13-05-2009 09:09
- Wynalazki dla planety15-01-2009 15:34
- Chiny wciąż w hutniczej czołówce03-01-2008 10:21
- Azja w centrum uwagi17-10-2007 10:07
- Perspektywy dla rynku tworzyw sztucznych10-08-2007 11:48
























Nie dodano jeszcze żadnego komentarza