PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Początek renesansu atomu w Ameryce

Autor: PAP
16-08-2013 16:28

Gigantyczne wykopy, wielkie dźwigi i elementy obudów reaktorów, hektary zasłane rurami, kratownicami i innymi częściami, setki pojazdów - tak dziś wygląda teren siłowni Vogtle - pierwszej po ponad 30-letniej przerwie nowej "atomowej" budowy w USA.

Zielone światło dla powrotu energetyki jądrowej dał w 2009 r. prezydent Barack Obama, przedstawiając politykę klimatyczną USA. Kiedy na wiosnę 2012 r. w Vogtle lano pierwszy beton pod fundamenty reaktorów, ówczesny sekretarz ds. energii Stephen Chu mówił na miejscu, że działania administracji, m.in. 10 mld dol. na innowacje i badania, pomogą odrodzić się amerykańskiemu przemysłowi jądrowemu.
Koło Waynesboro w Georgii, w lasach nad rzeką Savannah, na granicy z Karoliną Południową dla elektrowni koncernu Southern powstają dwa najnowsze reaktory Westinghouse - AP1000. To konstrukcja generacji III+, w dużej mierze modułowa, z pasywnymi systemami bezpieczeństwa, według konstruktorów z założenia odporna nawet na tak ekstremalne zdarzenia, jakie doprowadziły awarii w Fukushimie.

W sąsiednim stanie Karolina Południowa, w elektrowni V.C. Summer również trwa budowa kolejnych dwóch AP1000. W Chinach powstają cztery takie konstrukcje, ale Chińczycy planują zbudować ich nawet kilkadziesiąt.

Wiceprezes Southern Mark Rauckhorst, oprowadzając zagranicznych dziennikarzy po budowie bloków Vogtle 3 i 4, tłumaczył, że obecnie pracuje na niej ok. 2,6 tys. ludzi, ale w szczytowym momencie będzie to ok. 5 tys. Kontrakt na dwa reaktory opiewa na 14 mld dol. łącznie z kosztami finansowania. Trwają negocjacje z Departamentem Energii na temat rządowych gwarancji na 8,3 mld dol. - dodał Rauckhorst, zaznaczając, że gwarancje te dla całej inwestycji nie są niezbędne, ale obniżają ogólne ryzyko przedsięwzięcia.

Na budowie pracuje specjalnie dla niej zaprojektowany dźwig, który ma w zasięgu oba reaktory. Ma udźwig 1500 ton, najcięższy podnoszony element ma ważyć 1200 ton. Dotychczas najcięższym przenoszonym elementem było 900-tonowe dno obudowy bezpieczeństwa reaktora nr 3, które spoczywa już na swoim miejscu w wykopie, na specjalnej płycie. Identyczny element reaktora nr 4 stoi jeszcze na poziomie gruntu kilkadziesiąt metrów obok.

Takie elementy jak zbrojenie płyty pod reaktor czy pierścienie stalowej obudowy bezpieczeństwa o średnicy ok. 50 m są budowane równolegle, wokół miejsca powstawania reaktora, a następnie - w ostatnim etapie - zostaną zmontowane w całość. W innym miejscu w specjalnym namiocie czeka już przywieziony z Korei Płd. ciśnieniowy zbiornik reaktora, mieszczący rdzeń.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 827 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP