Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska nie jest hamulcowym UE ws. redukcji CO2

Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela)
07-10-2014 12:13
Polska nie jest hamulcowym UE ws. redukcji CO2
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Polska nie jest "hamulcowym" zmian ws. redukcji CO2. Określenie "hamulcowy" jest tyleż pejoratywne, co niesłuszne. Uknute także przez nasze media i romantyków klimatycznych. Polska w 25-leciu przemian gospodarczych, w tym w ochronie środowiska, zrobiła znacznie więcej niż inni - mówi wnp.pl Leopold Gabryś, przewodniczący Komitetu ds. polityki klimatyczno-energetycznej Krajowej Izby Gospodarczej (KIG), były wiceminister przemysłu i handlu.

W swoim expose premier Ewa Kopacz przypomniała, że wkrótce będzie rozpatrywany projekt nowych celów redukcji emisji gazów. - Mój rząd nie zgodzi się na zapisy oznaczające dodatkowe koszty dla naszej gospodarki oraz wyższe ceny energii dla konsumentów - mówiła Ewa Kopacz. Jak Pan ocenia tę deklarację?
- Premier Ewa Kopacz użyła także znamiennych słów: "pragmatyzm i rozsądek" w kontekście wyborów i decyzji. W polityce klimatyczno-energetycznej UE tej realizowanej do 2020 roku i tej nowej proponowanej do 2030 roku brak zarówno podejścia pragmatycznego jak i rozsądku. Wynika z romantyzmu bądź filozofii romantycznej "ratowania świata" przede wszystkim ograniczeniem emisji CO2, a z niej dekarbonizacji gospodarki UE. To pokrętna, nieakceptowana przez resztę świata strategia i nie do końca potwierdzona i niejednoznaczna w osądach nauki w kategoriach przyczyn i skutków zależność.

Świat robi wiele dla ochrony klimatu. Wykorzystuje przy tym przede wszystkim zasoby energetyczne własne, dostępne technologie niskoemisyjnej produkcji energii elektrycznej, traktując konkurencyjność gospodarki z należytą uwagą. Zatem jest różnie w różnych krajach.

UE ma swoje sukcesy. Kreuje wizerunek światowego lidera w ograniczeniu emisji, ale równocześnie traci konkurencyjność przemysłu wobec głównych graczy rynków globalnych, zwiększa się bezrobocie, szczególnie w populacji ludzi młodych, obserwujemy znaczący odpływ inwestycji do krajów mniej restrykcyjnych, wiele krajów przeżyło i przeżywa problemy finansowe, a cena energii wzrosła więcej niż dwa razy. Znaczy to najprościej, że pragmatyzm deklarowany przez Panią Premier winien ułatwić postrzeganie przyczyn tych faktów. Rozbieżność osądów skutków z proponowanych ram Polityki Klimatyczno-Energetycznej do roku 2030 pomiędzy "urzędami" UE a Polską wynika z faktu, że komisja europejska nie wykonała jak dotąd zobowiązań konkluzji Rady Europejskiej z marca 2014 przeprowadzenie szczegółowych analiz skutków wpływu Pakietu na poszczególne państwa członkowskie.

W sumie, uogólniając osądy z perspektywy UE, pakiet jest trudny, ale nie niemożliwy do przyjęcia, jednak jak analizować jego koszty dla poszczególnych krajów, to jest różnie, a dla Polski szczególnie kosztownie i stąd nie do przyjęcia. Nie ma zatem przesłanek, aby polska Pani Premier, wyraziła zgodę na tak skonstruowane cele z iluzją niekonkretnych mechanizmów wyrównawczych. Pragmatyzm wymaga, aby chronić polską gospodarkę, a rozsądek, aby wykorzystać uchybienia wobec konkluzji Rady Europy z 14 marca bieżącego roku, przedkładając nasze raporty.

KOMENTARZE (17)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP