Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Premierzy Polski i Estonii chcą przyśpieszyć elektrownię atomową

Autor: Gazeta Wyborcza
18-04-2009 06:46

Donald Tusk i Andrus Ansip wezwali Litwę do przyspieszenia prac nad nową elektrownią atomową w Ignalinie.

Sztandarowy projekt Polski i krajów bałtyckich rozłazi się w szwach - pisze "Gazeta Wyborcza".
Przyszłość elektrowni atomowej, którą wspólnie ma zbudować Polska i trzy republiki nadbałtyckie, była jednym z głównych tematów rozmów Tuska w Tallinie, stolicy Estonii. Rządy Polski i Estonii irytuje to, że projekt utknął w martwym punkcie. Głównie z powodu opieszałości Litwy.

- Jesteśmy absolutnie nieusatysfakcjonowani powolnym tempem przygotowań do budowy elektrowni - powiedział estoński premier Andrus Ansip w czwartek wieczorem na wspólnej konferencji z szefem polskiego rządu.

Estonia jest tak bardzo zaniepokojona opóźnieniami, że na wszelki wypadek zaczęła pracować nad projektem własnej elektrowni atomowej. Estończycy przystąpili też do organizowanego przez japońsko-amerykański koncern Toshiba-Westinghouse projektu IRIS, czyli budowy elektrowni atomowej o małej mocy: 335 MW. Dwa takie reaktory zaspokoiłyby potrzeby energetyczne kraju. - To właśnie powolność Litwy jest jedynym powodem, dla którego rozpoczęliśmy przygotowania do budowy własnej elektrowni - przyznał Ansip. Zastrzegł jednocześnie, że Ignalina wciąż pozostaje priorytetem jego rządu.


Kraje bałtyckie i Polska zdecydowały się na budowę wspólnej elektrowni, bo stara siłownia atomowa w Ignalinie ma "czarnobylski" typ reaktora. Wchodząc do UE, Litwa zgodziła się ją zamknąć do końca 2009 r. Litwini kompletnie jednak przespali okres przejściowy dany im przez Unię. Dziś gotowa jest tylko ocena wpływu elektrowni na środowisko, wybrano także miejsce na nowej elektrownię - niedaleko miasteczka Visaginas. Powołano też państwowo-prywatną spółkę LEO LT, która ma elektrownię wybudować, ale niedługo potem okazało się, że ustawa, na mocy której spółka została utworzona, jest niezgodna z konstytucją - przypomina "Gazeta Wyborcza".

Dalej zaczynają się same niewiadome: nieznana jest moc nowej elektrowni, jej koszt, a przede wszystkim nie wiadomo, kto udzieli kredytu na tę inwestycję. Siłownia może pochłonąć bowiem 4-6 mld euro, a takich pieniędzy nie są w stanie "zorganizować" pogrążone w głębokim ekonomicznym kryzysie kraje bałtyckie.
Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 697 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP