Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prezes HIPH: w hutnictwie jest technologiczna granica redukcji emisji

Autor: PAP
07-10-2014 16:42
Prezes HIPH: w hutnictwie jest technologiczna granica redukcji emisji
fot. Andrzej Wawok

W hutnictwie jest poziom emisji CO2, poniżej którego zejść się nie da - powiedział PAP prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Stefan Dzienniak. W liście do władz UE czołowe europejskie koncerny hutnicze wezwały do nie obciążania ich kosztami dalszej redukcji emisji.

Obowiązujący do 2020 r. pakiet energetyczno-klimatyczny zakłada 20-proc. redukcję emisji CO2 i 20-proc. udział energii odnawialnej. Październikowe spotkanie Rady UE będzie poświęcone propozycjom KE, m.in. zawierającym postulat redukcji emisji do 2030 r. o 40 proc.
We wtorek opublikowano list otwarty 60 dyrektorów generalnych europejskich firm sektora stalowego do szefostwa UE. Oczekują w nim, że najlepsi w ograniczaniu emisji nie będą ponosić bezpośrednich i pośrednich kosztów tego procesu. Stawką są m.in. 4 mln miejsc pracy w przemyśle energochłonnym i dalsze w sektorach powiązanych - napisano w liście. Czytaj więcej: Hutnicy: politykę klimatyczną trzeba oprzeć na realnych podstawach

"Żeby wyprodukować tonę surówki z rudy żelaza, trzeba spalić pół tony paliwa, w większości koksu. A spalanie paliwa oznacza emisję CO2. Nie mamy dziś technologii, która pozwalałyby produkować stal przy mniejszej emisji. Jak dotąd nikt nie wymyślił wielkiego pieca, który by nie spalał koksu" - powiedział Dzienniak.

Jak dodał, co prawda piece elektryczne do topienia złomu nie spalają paliwa, jednak jakość stali z tych procesów jest nieporównywalnie gorsza. "Nie znam przypadku, by szanujący się producent wyprodukował np. szynę kolejową z procesu elektrycznego" - zauważył prezes HIPH.

Jego zdaniem, jeżeli firmy hutnicze zostaną w pełni obciążone kosztami europejskiej polityki klimatycznej, będą musiały kupować uprawnienia do emisji, a tych kosztów nie mogą przerzucić na klienta. Rynek stali jest globalny, bez problemu w Polsce można kupić stal rosyjską, ukraińską, chińską, indyjską, amerykańską, której cena tego elementu nie zawiera - podkreślił.

W rezultacie Europa przegrywa konkurencję i wygasza swoje piece. Przed kryzysem miała zdolności produkcyjne rzędu 240 mln ton stali rocznie, a dziś może 180 mln ton, a w tym samym czasie inni zwiększają zdolności produkcyjne - zauważył Dzienniak. UE o stal nie musi się martwić, jest gdzie ją kupić, tylko co będą robić zatrudnieni dziś w tym sektorze? - dodał.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 341 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP