PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prof. Strupczewski, PolAtom: reaktor ze stopionym rdzeniem można bezpiecznie rozebrać

Autor: PAP
27-03-2011 09:23

Reaktor jądrowy ze stopionym rdzeniem można bezpiecznie rozebrać, tak stało po awarii w Three Mile Island. To możliwy scenariusz po opanowaniu sytuacji w elektrowni Fukushima - ocenia specjalista ds. bezpieczeństwa jądrowego prof. Andrzej Strupczewski.

W 1979 r. w amerykańskiej elektrowni Three Mile Island (TMI) doszło do awarii jednego z reaktorów typu PWR (ciśnieniowy reaktor wodny - PAP). Jak potem ustalono, po niewielkiej usterce wskutek błędnych działań załogi, w reaktorze spadł poziom wody i stopił się rdzeń. Do atmosfery - podobnie jak w elektrowni Fukushima - wypuścić trzeba było część radioaktywnych gazów spod obudowy bezpieczeństwa. W większości był to szlachetny gaz krypton-85, niewielki procent stanowił niebezpieczny dla ludzi izotop jodu - I-131.
Jak powiedział w rozmowie z PAP Strupczewski, niemal cały I-131 pozostał w wodzie, którą zalane było dno obudowy bezpieczeństwa, na zewnątrz wydostała się tylko jedna milionowa część tego izotopu. "Po około trzech miesiącach, aktywność jodu spadła do bezpiecznego poziomu. Wtedy w sposób kontrolowany wypuszczono spod obudowy radioaktywne gazy, głównie szlachetny krypton. Amerykanie byli przekonani, że ponieważ wydzielenia aktywności poza obudowę są tak małe, to niemożliwe, by rdzeń był stopiony. Okazało się jednak, że wydzielenia były tak małe, bo reaktor był zalany wodą, która go chłodziła" - powiedział profesor.

Jak mówił, że po upływie kilku lat zaczęto badać rdzeń reaktora i wtedy stwierdzono, że jest stopiony. "Wszystkich bardzo ciekawiło, dlaczego mimo stopienia rdzenia, zbiornik reaktora nie uległ rozerwaniu" - mówił, dodając, że okazało się, iż w trakcie awarii do zbiornika wtryśnięto ok. dwóch metrów sześciennych wody i ta ilość wystarczyła, by stopiony rdzeń nie przepalił zbiornika.

Strupczewski dodał, że w połowie lat 80. rdzeń został pocięty i po kawałku wywieziony na składowisko odpadów. "Zbiornik też został pocięty i wywieziony na składowisko, bo też był skażony od wewnątrz. Można go odkażać, ale w TMI prawdopodobnie nie było sensu, bo był mocno nadwyrężony" - dodał.

"Amerykanie postanowili, że będą rozbierać oba bloki jednocześnie. Pozostałości uszkodzonego bloku znajdują się pod stałą kontrolą i obserwacją. Kiedy skończą eksploatację działającego bloku - za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat - będą starali się to rozebrać" - powiedział Strupczewski, dodając, że to jest też możliwy scenariusz dla Fukushimy.

KOMENTARZE (23)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


34 599 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP