PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

PSEW: okres przejściowy to nadal problem nr 1

Autor: wnp.pl (Ireneusz Chojnacki)
28-01-2015 06:07
PSEW: okres przejściowy to nadal problem nr 1

- Przy pomocy prawników znaleźliśmy w wersji ustawy o OZE, którą uchwalił Sejm, około 60 wad i niespójności przepisów - mówi dr Arkadiusz Sekściński, wiceprezes zarządu PSEW

Fot. PTWP (Krzysztof Matuszyński)

- Okres przejściowy to dla nas nadal problem numer jeden do uregulowania. Chcemy, żeby wsparcie w postaci zielonych certyfikatów mogły uzyskać instalacje OZE uruchomione do połowy 2016 roku, a nie do końca 2015 roku jak to przewiduje ustawa o OZE w wersji uchwalonej przez Sejm - mówi dr Arkadiusz Sekściński, wiceprezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Jaka jest ogólna ocena PSEW ustawy o OZE w wersji uchwalonej przez Sejm?
- Przy pomocy prawników znaleźliśmy w wersji ustawy o OZE, którą uchwalił Sejm, około 60 wad i niespójności przepisów. Przykładowo w przepisach o prekwalifikacjach projektów, które będą dopuszczane do aukcji mowa jest, że muszą mieć prawomocne decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach i prawomocne pozwolenia na budowę. Prawnicy oceniają to jako wadliwe rozwiązanie, bo wiadomo, że takie decyzje są często zaskarżane i powstaje pytanie, czy spółka mająca prawomocne, ale zaskarżone pozwolenie na budowę będzie mogła wziąć udział w aukcji, czy nie. Dlatego w art. 75 powinna być mowa o ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i ostatecznym pozwoleniu na budowę.

Za przykład niespójności regulacji mogą też służyć naszym zdaniem przepisy dotyczące umów przyłączeniowych i aukcji. Z jednej strony stanowią, że inwestorzy OZE podpisujący umowy przyłączeniowe po wejściu w życiu ustawy o OZE musieliby w ciągu 48 miesięcy (lub 72 miesięcy w przypadku morskich farm) od ich podpisania rozpocząć produkcję energii pod groźbą wypowiedzenia umów, a z drugiej strony w przepisach o aukcjach mówi się, że wygrywający ma 48 miesięcy na zbudowanie instalacji OZE i rozpoczęcie produkcji energii.

Tymczasem umowy przyłączeniowe będą podpisywane zdecydowane wcześniej, gdyż warunkiem kwalifikacji do aukcji będzie posiadanie takiej umowy i tym samym inwestorzy wcale nie będą mieli 48 miesięcy na zbudowanie instalacji - jakby to wynikało z przepisów aukcyjnych - tylko odpowiednio mniej, bo będą ich trzymały przepisy nakazujące uruchomienie produkcji w okresie 48 miesięcy od momentu podpisania umowy przyłączeniowej.

Po uchwaleniu ustawy o OZE przez Sejm zapowiedzieliście, że na etapie prac Senatu będziecie prowadzili dalsze działania w sprawie wprowadzenia zmian do ustawy. O jakie zmiany głównie chodzi?

- Tak jak powiedziałem nadal mamy wiele uwag , ale kluczowa jest sprawa tzw. okresu przejściowego. Okres przejściowy to dla nas nadal problem numer jeden do uregulowania. Chcemy, żeby wsparcie w postaci zielonych certyfikatów mogły uzyskać instalacje OZE uruchomione do połowy 2016 roku, a nie do końca 2015 roku jak to przewiduje ustawa o OZE w wersji uchwalonej przez Sejm.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 390 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP