PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Sprawa związkowców z MPEC do ponownego rozpoznania

Autor: PAP
10-04-2014 14:21

Sprawa szefów związków zawodowych działających w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Olsztynie znów trafi na wokandę - zdecydował w czwartek sąd. Związkowcy odpowiadają za domaganie się premii dla załogi bez wypowiedzenia porozumienia płacowego.

Sąd Okręgowy w Olsztynie, który rozpoznawał apelację, uznał, że sąd rejonowy nie dość wnikliwie rozważył wszelkie aspekty tej sprawy. Chodziło o to, że zanim związkowcy weszli w spór zbiorowy z pracodawcą, korzystali z pomocy prawnej radcy pracującego dla NSZZ "Solidarność".
"W uzasadnieniu wyroku brak jest ustaleń co do tego, czy oskarżeni działali w błędzie co do prawa" - powiedziała sędzia Danuta Hryniewicz i dodała, że chodzi o wyjaśnienie, czy każdy z oskarżonych w czasie prowadzenia sporu z pracodawcą "miał świadomość co do prawności lub bezprawności swoich działań".

Związkowcy z olsztyńskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w maju 2012 roku weszli w spór zbiorowy z pracodawcą. Do końca listopada działacze wszystkich związków w tym przedsiębiorstwie, tj. NSZZ "Solidarność", NSZZ "Solidarność 80", Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego oraz Krajowego Związku Zawodowego Ciepłowników, domagali się wypłaty premii regulaminowej za maj i sierpień w wysokości 20 proc. Ponieważ w tym czasie w mieście rozpoczęto dyskusję o budowie nowego kombinatu cieplnego, związkowcy prosili też o gwarancje zatrudnienia dla załogi. Efektem sporu było oflagowanie zakładu.

Kierownictwo MPEC uznało, że wywieszenie flag godzi w wizerunek firmy i zawiadomiło prokuraturę o działaniach związkowców. Śledczy po zbadaniu sprawy uznali, że związkowcy złamali prawo, ponieważ przed wejściem w spór zbiorowy nie wypowiedzieli pracodawcy porozumienia płacowego. Sprawa trafiła do sądu a ten w grudniu uniewinnił związkowców. Apelację złożyła prokuratura.

Oskarżeni związkowcy nie przyszli w czwartek do sądu. Przyszedł za to szef warmińsko-mazurskiej Solidarności Józef Dziki i kilku innych działaczy związkowych.

"Ta sprawa pokazuje, jak daleko pracodawca nie szanuje załogi, jak złe ma z nią relacje. To przykład złośliwości pracodawcy i jego braku porozumienia z ludźmi, nigdzie w Polsce o podobnym sporze nie słyszałem" - powiedział PAP Dziki.

"Moim zdaniem szkoda pieniędzy podatników na tak błahą sprawę. Przecież ci ludzie nic nie ukradli, nikogo nie skrzywdzili" - mówiła działaczka dawnej opozycji Anna Niszczak.

Adwokat oskarżonych Józef Lubieniecki podkreślił, że działali oni "w ramach statutu swoich organizacji".

"Oni nie walczyli o nic dla siebie, upominali się o prawa załogi zakładu. Przecież taka jest rola związkowca" - powiedział PAP Lubieniecki i dodał, że w ponownym procesie nadal będzie zabiegał o uniewinnienie związkowców.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 075 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

788 537 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP