PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Stanisław Dobrzański: uderzono mnie poniżej pasa!

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
27-11-2007 14:22
Stanisław Dobrzański: uderzono mnie poniżej pasa!

Ten cios jest dla mnie cholernie bolesny - mówi dla wnp.pl Stanisław Dobrzański, były prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, o którym "Wprost"napisał, że współpracował z SB.

Według "Wprost" w latach 80. współpracował Pan z SB i donosił na kolegów. Media podały, że te podejrzenia o Pańskiej współpracy zdecydowały, że nie będzie Pan prezesem Urzędu Regulacji Energetyki, o które to stanowisko miał się Pan ubiegać. Donosił Pan na kolegów?
- Swoje oświadczenie złożyłem. Ktoś chce, bym nie wrócił do sektora elektroenergetycznego i cała ta akcja jest tym spowodowana.

Komu może zależeć, by nie wrócił Pan do elektroenergetyki?

- Domyślam się tego. Ale nie chcę o tym mówić. Nie mam dowodów, ale mam w miarę mocne poszlaki.

Wszystko, co napisano we "Wprost" jest zwykłym kłamstwem.

Ja byłem wielokrotnie sprawdzany, poddawano mnie sprawdzaniu przy nominowaniu na ministra obrony. Wówczas uznano, że materiały na mój temat są niewiarygodne.

Ja nie będę zaglądał do swej teczki. Niczego złego nie zrobiłem.

To okropne, że skazuje się człowieka bez pozostawienia mu szans na obronę.

Mimo tego, że pełniłem odpowiedzialne funkcje i sądzę, że jestem odporny - to jednak ten cios był dla mnie bolesny. Uderzono mnie poniżej pasa.

Co Pan zamierza?

- Poradzę się prawników, bo chcę walczyć o dobre imię.

Ten cios jest dla mnie cholernie bolesny. Po takim uderzeniu nie ma skutecznego sposobu na odzyskanie w powszechnym odbiorze dobrego imienia.

Nie znajduję żadnego epizodu w swoim życiu, który mógłby świadczyć o mojej winie. Będę się naradzał z prawnikami, co dalej robić. Ale najpierw to muszę ochłonąć.

Chciał Pan zostać prezesem Urzędu Regulacji Energetyki?

- Ani mi to do głowy nie przyszło, by kandydować na szefa URE!

Nie mam pojęcia, skąd się to URE wzięło. Zresztą publicznie to powiedziałem i wicepremier Waldemar Pawlak to potwierdził, że nie kandyduję do żadnej funkcji publicznej.

Do URE trzeba człowieka o innym charakterze niż mój. Takiego, który będzie ślęczał nad tymi wszystkimi wykresami. Taka praca nie jest dla mnie. Nie mam pojęcia, skąd się wzięło to URE.

Będzie się Pan procesował z "Wprost"?

- Nie wiem. Proces może trwać kilka lat. Zobaczymy, prawnicy się nad tym zastanawiają.

Na duchu podtrzymuje mnie to, że dzwoni do mnie wielu kolegów, którzy dodają mi otuchy. Miałem też życzliwe telefony od osób ze ścisłego kierownictwa Polskiego Stronnictwa Ludowego. Takie wsparcie jest dla mnie teraz bardzo ważne.

Rozmawiał: Jerzy Dudała

KOMENTARZE (4)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP