Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Stryjecki, FNEZ: morskie farmy wiatrowe w Polsce są zagrożone

Autor: wnp.pl (Ireneusz Chojnacki)
04-09-2014 16:53
Stryjecki, FNEZ: morskie farmy wiatrowe w Polsce są zagrożone
Fot. PTWP

Morskie farmy wiatrowe w Polsce są zagrożone, bo jeśli przedmiotowy termin (na uzyskanie pozwolenia na budowę farmy –red.) nie zostanie wydłużony, to nie tylko nikt nowy w ten biznes nie wejdzie, ale też wyjdą z niego ci, którzy w dobrej wierze zapłacili państwu ponad 100 mln zł za pozwolenia lokalizacyjne - uważa Maciej Stryjecki, prezes Fundacji na rzecz Energetyki Zrównoważonej (FNEZ).

Zgodnie z obecnymi przepisami, licząc od dnia wydania pozwolenia na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp inwestor ma 6 lat na uzyskanie pozwolenia na budowę morskiej farmy wiatrowej, a termin ten może być ewentualnie przedłużony jeszcze o 2 lata. Rada OZE Konfederacji Lewiatan postuluje wydłużenie terminu, w którym inwestor zobowiązany jest do uzyskania pozwolenia na budowę morskiej farmy wiatrowej i Fundacja na rzecz Energetyki Zrównoważonej także. Na czym polega problem?
- Sześcioletni termin uzyskania pozwolenia na budowę morskiej farmy wiatrowej to jest realny problem biznesowy dla inwestorów, którzy w latach 2012-2013 uzyskali pozwolenia na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp i serio myślą o wybudowaniu morskich farm wiatrowych. Czas bowiem płynie, a nadal nie wiedzą, jak faktycznie będzie wyglądał nowy system wsparcia OZE, co istotnie utrudnia podejmowanie decyzji o inwestowaniu znaczących środków w przygotowanie projektów.

W przypadku morskiej energetyki wiatrowej tylko wykonanie badań środowiskowych niezbędnych do uzyskania decyzji środowiskowej uprawniającej do udziału w aukcji, to koszty rzędu kilkunastu milionów złotych na projekt. Aby uzyskać pozwolenie na budowę trzeba wydać nawet 150 mln zł na badania geotechniczne i projekt budowlany. Nikt nie podejmie decyzji o wydaniu takich pieniędzy bez określenia wcześniej możliwych przychodów, a tego bez udziału w aukcji nie da się zrobić.

W efekcie opóźnienia w tworzeniu nowego systemu wsparcia OZE powstał problem systemowy, który polega na tym, że pozwolenia na wznoszenie sztucznych wysp wydane we wspomnianym już okresie 2012-2013,będą ważne maksymalnie do 2019 roku, a to za mało czasu na uzyskanie pozwoleń na budowę, zwłaszcza jeżeli pierwszych aukcji można się spodziewać w 2017.

Może zabraknąć czasu na uzyskanie pozwoleń na budowę, czy tak naprawdę nie ma wielkiego sensu strać się o nie, czyli ponosić koszty, bo nadal na 100 proc. nie wiadomo jak będzie wyglądało wsparcie dla OZE ?

- W obecnych realiach regulacyjnych inwestowanie w przygotowanie projektów morskich farm wiatrowych jest dla większości inwestorów zbyt ryzykowne. Pierwsze koszty, które inwestorzy już ponieśli, to opłaty za pozwolenia na wznoszenie sztucznych, które wynosiły kilkanaście milionów złotych za projekt. Trzeba przypomnieć, że inwestorzy uzyskiwali pozwolenia na wznoszenie w chwili, gdy był rządowy projekt ustawy o OZE, który dawał wysokie wsparcie dla tej technologii i miał zostać uchwalony w ciągu roku.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP