PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ukraina. Blokada energetyczna - na Krymie zaczynają się protesty

Autor: PAP
02-12-2015 17:13 |  aktualizacja: 02-12-2015 17:14
Ukraina. Blokada energetyczna - na Krymie zaczynają się protesty
Fot. Fotolia

Po trzech tygodniach od odcięcia prądu płynącego z Ukrainy na zaanektowany przez Rosję Krym mieszkańcy półwyspu zaczynają się powoli buntować przeciwko lokalnym władzom, a te, w odpowiedzi na blokadę, wszczynają kolejne represje wobec swych oponentów.

Oficjalny Kijów na razie nie zajmuje jasnego stanowiska w sprawie wznowienia dostaw energii, jednak działający na Ukrainie Tatarzy krymscy, którzy są temu przeciwni, oświadczają, że będą domagali się ustawowego zakazu jej sprzedaży.
"Moce energetyczne, które Krym jest w stanie wyprodukować samodzielnie, są wystarczające do pokrycia zapotrzebowania jego mieszkańców. Niestety, prąd ten jest wykorzystywany przez rosyjskie garnizony wojskowe i dlatego Krym pogrążony jest w ciemnościach" - mówi PAP Refat Czubarow, ukraiński parlamentarzysta i przewodniczący samorządu tatarskiego, Medżlisu, któremu władze okupacyjne zakazują wjazdu na Krym.

Jednym z najbardziej wiarygodnych źródeł wiadomości o sytuacji na półwyspie są fora internetowe. Ich użytkownicy na początku trwającej od 20 listopada blokady energetycznej złorzeczyli Tatarom i władzom ukraińskim. "Przeżyjemy! Rosja nam pomoże!" - pisali. Obecnie na tych samych forach ludzie dzielą się informacjami, gdzie można naładować telefon komórkowy, kto ma ciepłą wodę, by wykąpać dziecko, czy kuchenkę gazową, żeby ugotować posiłek.

Od wtorku w prawie 350-tysięcznym Sewastopolu, głównej bazie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, prąd włączany jest jedynie na 4 godziny na dobę - donoszą tamtejsze media. Jedna z ulic miasta została we wtorek zablokowana przez 250 osób, które domagały się od władz rozwiązania tego problemu. Z tego samego powodu kilka dni wcześniej ludzie zablokowali ruch na obwodnicy stolicy Krymu, Symferopola.

Według Czubarowa wydarzenia te są sygnałem, że krymskie władze, które w związku z blokadą wprowadziły stan wyjątkowy, nie radzą sobie z sytuacją. Tatarski polityk nie oczekuje jednak, że mieszkańcy Krymu podniosą głowy przeciwko swoim obecnym władcom.

"Skłamałbym, gdybym powiedział, że krymskie społeczeństwo dojrzało do buntu, ale znaczna część ludzi zaczyna już rozumieć, w jaki ślepy zaułek trafił Krym w wyniku działań Rosji. Nie oczekuję masowych protestów ulicznych, bo w rosyjskiej rzeczywistości jest to bardzo trudne. Ludzie po prostu się boją" - podkreśla w rozmowie z PAP.

Władze Krymu podsycają ten strach, wszczynając śledztwa i przeprowadzając rewizje w domach działaczy Medżlisu i aktywistów proukraińskich. Krymska prokurator Natalia Pokłonska, odnosząc się do wysuwanych przez Tatarów postulatów uwolnienia ich rodaków przetrzymywanych w rosyjskich więzieniach za poglądy polityczne, nazwała ich "zwykłymi kryminalistami".

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 745 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP