PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Warszawa, Berlin i Londyn przeciw nowemu opodatkowaniu energii

Autor: PAP
20-06-2012 17:10
Warszawa, Berlin i Londyn przeciw nowemu opodatkowaniu energii
Fot. Fotolia

Ministrowie finansów mają w piątek w Luksemburgu ponownie omówić propozycję KE uzależnienia akcyzy na paliwa od ich emisyjności CO2 i wartości energetycznej. Propozycji tej sprzeciwia się Polska, która połączyła siły z Niemcami i Wielką Brytanią.

Komisja Europejska zaproponowała w kwietniu ub.r., by opodatkowanie paliw w krajach UE było uzależnione od emisji CO2 i wartości energetycznej. Pierwszy raz propozycja ta trafiła na stół ministrów podczas polskiej prezydencji. Wówczas minister finansów Jacek Rostowski skierował ją do dalszych prac w grupie roboczej. Tam - jak powiedziało unijne źródło - propozycja "utknęła" i prezydencja duńska zdecydowała, że ponownie przedłoży tekst ministrom finansów, którzy spotkają się w piątek w Luksemburgu.
"Jest ogromna krytyka ze strony krajów węglowych. Rada (rządy) jest zupełnie podzielona biorąc pod uwagę, że w odpowiedzi na raport prezydencji duńskiej powstał kontrraport trzech dużych krajów (Polski, Niemiec i Wielkiej Brytanii - PAP)" - powiedziały w środę źródła unijne zbliżone do rozmów w Radzie. "Piątkowa rada skończy się wnioskiem, że nie da się kontynuować prac i dopiero prezydencja cypryjska powie, co dalej robimy" - dodały.

Nowemu opodatkowaniu energii, choć z różnych względów, sprzeciwiają się Polska, Niemcy i Wielka Brytania, niechętny jest też Luksemburg. Zmiany forsują Francuzi, Szwedzi i Duńczycy. W sprawie propozycji podzielone są kraje Europy Środkowo-Wschodniej, tymczasem zmiany podatkowe w UE wymagają jednogłośności. Nikt w Brukseli nie spodziewa się porozumienia w tej sprawie w piątek, włącznie z KE.

"To prawda, że nasza ambitna propozycja jest obiektem kontrowersji i niepokojów" - powiedział pragnący zachować anonimowość urzędnik KE.

W raporcie, który przedstawią na piątkowej radzie ministrów finansów, Polska, Wielka Brytania i Niemcy domagają się usunięcia z tekstu propozycji zasady proporcjonalności. Według niej kraje UE miałyby najpóźniej do 2023 r. zapewnić, by wszystkie minimalne stawki podatkowe na paliwa w pełni odzwierciedlały ich emisyjność oraz liczbę gigadżuli według przedstawionych przez KE stawek bazowych: 20 euro za tonę CO2 i 9,6 euro za gigadżula zawartości energii.

"Taka regulacja nadmiernie ingerowałaby w politykę fiskalną państw członkowskich" - czytamy w raporcie.

Proporcjonalność skutkowałaby na przykład tym, że wiele krajów musiałoby podnieść obecne - zdaniem KE preferencyjne - stawki akcyzy na diesla, albo obniżyć stawki na zwykłe paliwo. Polska odczułaby drastyczną podwyżkę minimalnej stawki podatkowej na gaz LPG (stopniowo z obecnych 125 euro za 1000 kg do 500 euro). Nie zmieniłaby się stawka minimalna dla zwykłej benzyny bezołowiowej (359 euro za 1000 l), a dla diesla wzrosłaby z obecnych 330 euro/1000 l do 412 euro. Obniżyłoby się opodatkowanie dla biopaliw, bo komponent CO2 wynosiłby zero.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 274 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP