PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wokół ustawy wiatrakowej - debata redakcyjna Nowego Przemysłu (cz. 1)

Autor: wnp.pl (Off, ICh)
02-04-2016 09:59
Wokół ustawy wiatrakowej - debata redakcyjna Nowego Przemysłu (cz. 1)

Debata odbyła się 23 marca br. w Warszawie.

Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

Projekt ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe to gorący temat tej wiosny, a wydarzenia z nim związane budzą emocje wśród polityków, inwestorów i społeczności lokalnych. Stawką jest „być albo nie być” dużej części sektora OZE w Polsce.

W związku z mającymi nastąpić istotnymi zmianami regulacyjnymi rynku OZE redakcja Nowego Przemysłu i portalu wnp.pl zorganizowała debatę „Odnawialne źródła energii. System wsparcia i inwestycje”. Głównym tematem redakcyjnej dyskusji był projekt ustawy o inwestycjach w energetyce wiatrowej (zwanej ustawą „wiatrakową” lub „odległościową”).

Czytaj także:
Specjalny serwis informacyjny wnp.pl na temat ustawy wiatrakowej

W dynamicznej sytuacji (trwa proces legislacyjny) podjęliśmy próbę podania Czytelnikowi trwałych merytorycznie argumentów stron sporu. Inwestorzy oceniają zawarte w nim przepisy jako groźne dla projektów w toku i wskazują na konsekwencje ustawy. Inicjatorzy ustawy powołują się na przykłady patologii związanych z dotychczasową praktyką lokalizacyjną siłowni wiatrowych w Polsce.

Debata odbyła się 23 marca br. w Warszawie.

Uczestniczyli w niej:

• Tomasz Żuchowski, podsekretarz stanu, Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa

• Bohdana Horackova, prezes zarządu, CEZ Polska

• Jaromir Peconka, prezes zarządu, Eco Wind Construction

• Wojciech Cetnarski, prezes zarządu, Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej

• Jacek Giziński, partner, DLA Piper

• Beata Wiszniewska, dyrektor generalny, Polska Izba Gospodarcza Energetyki Odnawialnej

• Janusz Piechocki, zastępca przewodniczącego zarządu, Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej

Debatę moderował Jacek Ziarno, pierwszy zastępca redaktora naczelnego Nowego Przemysłu

CZĘŚĆ I

Jacek Ziarno, pierwszy zastępca redaktora naczelnego Nowego Przemysłu

Fot. PTWP
Fot. PTWP

- Zacznijmy od cytatu: „Pojawiały się głosy i zapewne pojawią się jeszcze, szczególnie ze strony środowiska inwestorów, z zarzutami, że inicjatywa poselska dusi rynek i inwencję inwestorów elektrowni wiatrowych. Nie podzielam tego zdania. Ona wprowadza normalne relacje między inwestorami. a mieszkańcami okolic, gdzie lokalizowane są farmy wiatrowe” - ocenia minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. A poseł Bogdan Rzońca podkreśla, że w nowym projekcie nie idzie o blokowanie rozwoju energetyki wiatrowej, lecz o ochronę elementarnego interesu mieszkańców. Ocena biznesmenów z reguły jest mniej lub bardziej krytyczna. Pojawiły się głosy o końcu energetyki wiatrowej w Polsce. Przedłożenie ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe - ze względu na szybki tryb prac nad projektem (był to projekt poselski) - nie zawierało gruntownej analizy skutków wprowadzanej regulacji.

Jakie skutki społeczno-gospodarcze wywoła wejście w życie tej ustawy? Co to będzie oznaczało dla sektora energetyki wiatrowej i możliwości wywiązania się Polski ze zobowiązań unijnych w zakresie OZE na 2020 rok?

Tomasz Żuchowski, podsekretarz stanu, MIB

Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)
Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

- Odnosząc się do otoczki kwestii zarysowanych przez moderatora i do widocznego „wachlowania” nastrojami opinii publicznej - trzeba stwierdzić, że rozwój OZE w naszym kraju tym projektem ustawy nie jest zagrożony.

To, że system odnawialnych źródeł energii oparto na generacji wiatrowej, stanowi jeden aspekt. Drugi to rzeczywista wartość dodana - efekt tego rodzaju wytwarzania dla polskiej energetyki. Zestawienie mocy zainstalowanej z realnie włączaną do systemu pokazuje dwudziestokilkuprocentową sprawność OZE opartych na wietrze... Ta kwestia - nawet jeśli nie będziemy jej tu i teraz oceniać - budzi wiele kontrowersji. Ważna jest też w tym kontekście gotowość naszego, opartego na węglu, systemu do reagowania na sytuację, gdy wiatr przestaje wiać i system energetyczny trzeba przełączać z drugiego na piąty bieg.

Takie a nie inne ukształtowanie wspomnianego systemu związane jest z dotowaniem energii odnawialnej trochę „na siłę”. To prawda, że wielkoskalowa energetyka wiatrowa pozostaje jednym z filarów, pozwalających spełnić unijne wymogi i nasze zobowiązania, związane z tzw. zrównoważonym rozwojem. Ale jej rozwój musi być skorelowany z rozwojem innych, bardziej sprawnych rodzajów OZE - takich, jak biogazownie czy energetyka prosumencka, a także fotowoltaika czy energia spadku wód. Trzeba przyznać, że brakuje nam w tej chwili danych, jak określone rodzaje OZE wpływają na bilans energetyczny kraju.

Chciałbym podkreślić, że wypowiadanie opinii o tym, iż procedowany w Sejmie projekt zagraża wstrzymaniem rozwoju energetyki wiatrowej lub jest przeciwko niej skierowany, to nośne, ale populistyczne hasło, budzące niepotrzebnie emocje przede wszystkim wśród tych, którzy posiłkują się sloganami i medialnymi nagłówkami, a nie na merytoryką i faktami.

A co opinii dotyczących już szczegółowych kwestii zawartych w projekcie… Poprzednio ustawodawca, z nieznanych mi względów, pominął problem lokalizowania siłowni wiatrowych. Powstała luka regulacyjna: ci, którzy w ten biznes inwestowali, działali przeważnie według zasady "kto pierwszy, ten lepszy". Tereny, na których posadowiono wiatraki, są w większości dzierżawami; jak wskazał miażdżący raport NIK, prawie 30 proc. właścicieli tych gruntów to radni lub członkowie ich rodzin… Zdarzało się, że ze względu na profity wynikające z tych lokalizacji forsowali rozwiązania niekorzystne z punktu interesu lokalnych społeczności.

Gdyby z góry - pożytkując dokumenty planistyczne - wskazano obszary dla inwestycji w OZE wykorzystujących oparte o wiatr, to dziś nie mielibyśmy tej dyskusji. Tymczasem - nierzadko z żądzy zysku - zaczęto naruszać interes mieszkańców tych terenów. Uciążliwość zbyt blisko umiejscowionych elektrowni wiatrowych odbiła się w rezultacie na tych, którzy tę ekspansję zamierzali zbyt jednostronnie prowadzić. Nie z winy inwestorów, lecz z powodu wady systemu, powstała sytuacja, kiedy to osoby zaskoczone tymi inwestycjami czują się pokrzywdzone.

Sama kwestia czystej energii jest poza dyskusją: wszyscy chcielibyśmy ją mieć i żyć zdrowiej. Jednak brak transparentności spowodował narastanie społecznych konfliktów. Pracując w Ministerstwie od 2008 r. widziałem pisma do poprzednich premierów i ministrów od rzecznika praw obywatelskich. Trudno mi oceniać, dlaczego nie było na nie reakcji, dlaczego nie uporządkowano procedur lokalizacyjnych już w 2009 roku...

Podobnie ma się sprawa z definicją siłowni wiatrowej, która nie obejmuje... śmigła, dającego de facto tę czystą energię; w obowiązujących cięgle przepisach nie jest częścią obiektu budowlanego, lecz osobnym urządzeniem. Niezrozumiały paradoks… Jego likwidacja to także naprawa usterki z przeszłości. Elektrownia wiatrowa nie może być wyjęta spod działania procedur, obowiązujących w przypadku domów mieszkalnych czy autostrad. Muszą być też objęte dozorem technicznym - tak jak w przypadku prostszych, mniejszych i lżejszych urządzeń, jak podnośniki czy windy.

Reasumując: projekt poselski jest polityczną, ale i merytoryczną reakcją na to,. co już się stało, pochodną zaszłości, próbą ucywilizowania biznesowo-społecznych relacji. To nie są działania skierowane przeciw komukolwiek, lecz po prostu odrobienie lekcji z przeszłości, która nie została odrobiona.

Jacek Ziarno, Nowy Przemysł

- Odnieśmy się do kwestii niezwiązanych bezpośrednio z techniczną stroną procedury lokalizacyjnej. Sektor OZE - nie tylko w Polsce - jest jak wiadomo segmentem nadzwyczaj mocno regulowanym; to od przepisów prawa, z regulacjami dotyczącymi wsparcia na czele, zależy rozwój tej branży. Nie zawsze interesy firm i państwa się zazębiają - to naturalne. W jaki sposób wobec tego zabezpieczyć interesy firm zaangażowanych w inwestycje w OZE, a zarazem nie pozbawiać państwa prawa zachowania wpływu na kierunki i szczegóły rozwoju tej gałęzi energetyki?

Bohdana Horackova, prezes zarządu, CEZ Polska

Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)
Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

- Firma CEZ jest poważnym inwestorem strategicznym, odpowiedzialnym, o wysokiej kulturze korporacyjnej, obecnym na europejskim rynku dziesiątki lat. Pomysł, by uczestniczyć w rozwoju energetyki odnawialnej w Polsce, narodził się w latach 2010-2011, kiedy warunki dla inwestorów, były zaostrzone i to znacząco. Nasze projekty rozwijamy na terenach przeznaczonych pod tego typu inwestycje. Od decyzji do uruchomienia w energetyce wiatrowej mija co najmniej 5-7 lat, a w innych technologiach okres ten jest jeszcze dłuższy. Zaangażowaliśmy w projekt wiatrowy już setki milionów złotych i jesteśmy tuż przed rozpoczęciem budowy na rynku dla nas strategicznym, na którym jesteśmy obecni już 10 lat.

Niestety, muszę stwierdzić, że projekt ustawy, o którym rozmawiamy w takim kształcie, w jakim jest procedowany w Sejmie, likwiduje energetykę wiatrową, marnuje nasz czas i pieniądze.

Projekt wiatrowy to nasze drugi projekt rozwojowy w Polsce, w którym wypełniliśmy wszystkie warunki. Przygotowywaliśmy się do budowy elektrowni parowo-gazowej zamierzając inwestować w ten segment którego w polskim miksie energii brakuje. Jednak w trakcie uzyskiwania kolejnych pozwoleń warunki zmieniły się tak znacząco na niekorzyść inwestora, że musieliśmy poniesione nakłady odpisać i zrezygnować z budowy. Przepraszam, powiem to ostro, tak się w energetyce nie da pracować. Potrzebujemy stabilności w okresie dłuższym niż 3-5 lat.

Jaromir Peconka, prezes zarządu, Eco Wind Construction

Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)
Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

- Jestem nieco zaskoczony argumentami Pana Ministra, a już szczególnie tym dotyczącym rzekomego populizmu... Panie Ministrze, jeśli deklaruje Pan, że nie chce likwidować energetyki wiatrowej w Polsce, to proszę posłuchać - tych którzy włożyli w te projekty setki milionów. Jeśli sztywne przepisy odległościowe zostałyby wprowadzone, nie bylibyśmy w stanie dokończyć naszych inwestycji, a nowe nie mogłyby powstać.

Jeśli argumentujemy, to bierzmy pod uwagę wszystkie aspekty. Była tu mowa o sprawności instalacji i kosztach. Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie koszty - myślę tu także o kosztach emisji CO2 oraz środkach koniecznych do zainwestowania w alternatywne do wiatru rodzaje OZE, to okaże się, że energetyka wiatrowa jest najtańszym sposobem wywiązania się z unijnych zobowiązań do roku 2020. Trzeba też brać pod uwagę koszty nieujmowane w statystykach, a dotyczące dotowana energetyki opartej na węglu i społeczne koszty spalania tego paliwa.

Co do konfliktów społecznych związanych z inwestycjami wiatrowymi. Jestem przekonany, że każda inwestycja infrastrukturalna czy energetyczna - z autostradami czy elektrownią atomową na czele - wywołuje o wiele silniejsze tego typu reakcje i „podnoszą społeczne ciśnienie” silniej niż budowa siłowni wiatrowej. Tego nie unikniemy, a przedstawianie wiatraków jako największego zła nie mogę uznać za racjonalny argument.

Lokalizując inwestycje stosujemy się do wymagań prawa, spełniamy wymogi dotyczące poziomu hałasu, działamy w oparciu o miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Cóż może być bardziej transparentnego niż sytuacja, gdy społeczność lokalna sama uzgadnia, w którym miejscu dopuszcza inwestycje?

Nie widzę żadnego powodu, dla którego tylko wobec siłowni wiatrowych miałoby być stosowane wymogi odległościowe, których nie stosuje się wobec innych inwestycji takich jak np. kominy, elektrowni węglowych.

Na koniec podkreślę coś, co - chciałbym, by stało się częścią procesu decyzyjnego, który toczy się w Sejmie: jako inwestorzy pod działaniem projektowanej ustawy nie jesteśmy w stanie ochronić naszych inwestycji. Oznacza to dla nas określone straty, a to, że je poniesiemy, spowoduje określone konsekwencje prawne.

Materiał opracowali: Oskar Filipowicz, Ireneusz Chojnacki

Czytaj ciąg dalszy relacji z debaty




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 762 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP