Wzrosty cen energii nie są wynikiem działań rynku
wnp.pl (Dariusz Ciepiela) - 21-10-2009 05:59
W 2007 r. można było uzyskać ceny energii na poziomie 140 zł. za 1 MWh , w roku 2009 cena negocjowana wzrosła do 280 zł. za 1 MWh. Nie wierzę, że tak gwałtowny wzrost cen w nastąpił wskutek działań rynkowych - mówi Bronisław Pytel, główny energetyk General Motors Manufacturing Poland.
- W roku 2009 ogłosiliśmy już 6 przetarg na zakup energii. W latach poprzednich z tytułu tego, że kupujemy energię na wolnym rynku, osiągaliśmy oszczędności od 8 do 11 proc. w stosunku do
obowiązujących taryf. Wszystko wskazywało na to, że korzystanie z zasad TPA się opłaca. Niestety po konsolidacji sektora energetycznego rok 2008 przyniósł niekorzystne zmiany, które zostały
wykorzystane przez producentów do nieproporcjonalnego wzrostu cen. Ponadto było tworzone wrażenie braku energii na rynku - ocenia Bronisław Pytel, główny energetyk General Motors Manufacturing
Poland, czyli zakładów Opla w Gliwicach.
Bronisław Pytel informuje, że w trzecim kwartale 2008 roku, kiedy gliwicka fabryka Opla rozpoczynała przetarg na dostawę energii na rok 2009, ceny energii wcześniej zakontraktowane na rynku hurtowym były niskie, lecz bieżące ceny na Towarowej Giełdzie Energii były wysokie. Sprzedawcy mówili wówczas, że ceną referencyjną jest cena z Towarowej Giełdy Energii, choć wiadomo, że tam obrót stanowi zaledwie 2 proc krajowego obrotu.
- Mówiono, że musimy zapłacić wysokie ceny, ponieważ takie są ceny rynkowe. Wskazywano na konieczność zwiększania cen energii spowodowaną ograniczeniami limitów emisji CO2 i wzrostem cen węgla - wyjaśnia Bronisław Pytel.
Energię kontraktowano wówczas małymi porcjami co w efekcie doprowadziło do skokowego wzrostu cen energii liczonej rok do roku. W roku 2009, kiedy ceny na TGE spadły, sprzedawcy mówią, żeby nie patrzeć na cenę giełdową, ponieważ to nie jest cena referencyjna gdyż tam sprzedawane jest tylko 2 proc. energii.
Bronisław Pytel informuje, że w trzecim kwartale 2008 roku, kiedy gliwicka fabryka Opla rozpoczynała przetarg na dostawę energii na rok 2009, ceny energii wcześniej zakontraktowane na rynku hurtowym były niskie, lecz bieżące ceny na Towarowej Giełdzie Energii były wysokie. Sprzedawcy mówili wówczas, że ceną referencyjną jest cena z Towarowej Giełdy Energii, choć wiadomo, że tam obrót stanowi zaledwie 2 proc krajowego obrotu.
- Mówiono, że musimy zapłacić wysokie ceny, ponieważ takie są ceny rynkowe. Wskazywano na konieczność zwiększania cen energii spowodowaną ograniczeniami limitów emisji CO2 i wzrostem cen węgla - wyjaśnia Bronisław Pytel.
Energię kontraktowano wówczas małymi porcjami co w efekcie doprowadziło do skokowego wzrostu cen energii liczonej rok do roku. W roku 2009, kiedy ceny na TGE spadły, sprzedawcy mówią, żeby nie patrzeć na cenę giełdową, ponieważ to nie jest cena referencyjna gdyż tam sprzedawane jest tylko 2 proc. energii.
Czytaj więcej: General Motors | Towarowa Giełda Energii | CO2 | ceny energii
Zobacz Także
- Tauron obniża ceny energii dla małych firm o 10 proc.11-03-2010 04:52
- Komisja Europejska przyznaje: porozumienie klimatyczne raczej nie w tym roku09-03-2010 20:19
- Chiny, po Indiach, potwierdziły porozumienie z Kopenhagi09-03-2010 19:43
- Dobre prespektywy dla fabryk aut w Polsce09-03-2010 06:17
- Raport rynku CO2. Tydzień 8/2010 08-03-2010 13:22
- Projekt ustawy nt. podziemnego składowanie CO2 - do końca roku05-03-2010 15:14
- Dlaczego Polska powinna jak najszybciej uruchomić instalacje demonstracyjne czystych technologii węglowych28-12-2009 10:29
- Megabity na kilowaty18-09-2009 11:12
- Co dalej z ubóstwem energetycznym?03-08-2009 13:44
- Prezes BASF Polska: Innowacje to normalność16-06-2009 12:49
- Nasz drogi prąd07-04-2009 16:02
- Cementownie walczą o swoje CO206-04-2009 14:31
POLECAMY
KOMENTARZE (2)
-
21.10.2009 16:04FF
-
wzrosty czy zarosty a co tu się dziwić mamy rząd specjalistów i CUDÓW imć pana TUSKA i PAWLAKA nie mówiąc o POmazancach
21.10.2009 11:18weneca

























OD DATY RZĄDÓW PO RADYKALNY WZROST CEN PRĄDU Wzrost PRZECIWNY do SPADKU CEN WĘGLA węgiel z ponad 200 USD na ok 65 USD za TONĘ a prąd z ok 150 zł za MW do ok 300 zł za MW