Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zamiecie paraliżują Węgry, tysiące ludzi bez prądu

Autor: PAP
15-03-2013 20:19

Tysiące osób zostały na Węgrzech pozbawione w piątek prądu i wody z powodu nagłego ataku zimy. W celu ratowania kierowców wojsko wysłało na drogi czołgi. Z powodu przeciążenia internetu informacjami o wypadkach przestały działać niektóre strony.

Bez prądu jest obecnie około 70 tys. osób - poinformowała węgierska spółka energetyczna E.ON Zrt. "Z powodu wiatru o sile orkanu w niektórych miejscach powalone zostały słupy energetyczne i przerwane przewody" - pisze węgierska agencja MTI.
Burmistrz miasta Kemecse w północno-wschodnich Węgrzech powiedział, że wskutek zerwania przewodów energetycznych nie ma wody w pięciu miejscowościach komitatu Szabolcs-Szatmar-Bereg - w sumie jest jej pozbawionych ponad 10 tys. osób.

Armia poinformowała na Facebooku, że z powodu nadzwyczajnej sytuacji na drogi wysłano czołgi T-72, które pomagają kierowcom wydostać się z zasp, a także transportery PTS.

Ministerstwo spraw wewnętrznych postawiło w stan gotowości policję i służby ratunkowe. Szef resortu Sandor Pinter oświadczył na nadzwyczajnej konferencji prasowej, że takiej pogody nie było na Węgrzech jak sięgnąć pamięcią. Dodał, że w działania ratunkowe na węgierskich drogach włączyły się władze austriackie.

W Budapeszcie na ulicach śnieg praktycznie całkowicie stopniał, ale Pinter powiedział, że w niektórych miejscach kraju powstały zaspy mierzące nawet 3 metry wysokości.

Według informacji MSW w piątek po południu 79 miejscowości było odciętych od świata, a 157 dróg nieprzejezdnych. Resort podał też, że 288 osób i 722 pojazdów czeka na uwolnienie ze śniegu, a ponad 11 tys. osób i prawie 3 tys. samochodów już uratowano.

Wiele pociągów kursuje z opóźnieniem. Według informacji kolejowej pociąg pośpieszny z Budapesztu do Szombathely był na przykład spóźniony o 350 minut.

Agencja MTI podała, że pod ciężarem śniegu zawalił się dach jednego z budynków szpitala w Kapuvarze na północnym zachodzie kraju. Jak jednak zapewnia Instytut Leków i Zdrowia, w żaden sposób nie odbiło się to na opiece nad chorymi.

Trudności na drodze miał nawet rzecznik rządu Andras Giro-Szasz, któremu dotarcie do zamierzonego celu samochodem zajęło 15 godzin - od czwartkowego wieczora do piątku rano. "Było wykopywanie ze śniegu, wyciąganie wozu na linie, czekanie" - opowiadał rozgłośni inforadio.hu. Jak dodał, kierowcy na drodze dzielili się jedzeniem i podwozili innych swoimi samochodami.

W pomoc ofiarom zimy stojącym w samochodach i pociągach włączyli się pracownicy i wolontariusze węgierskiego Czerwonego Krzyża. Zmarzniętym podróżnym rozdawano pledy, gorącą herbatę i posiłki.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 341 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP