PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zielona energia złości członków UE

Autor: Gazeta Wyborcza
17-01-2008 05:51

Bruksela narzuca krajom UE obowiązek produkcji ogromnej ilości energii ze źródeł odnawialnych. Cel dla Polski: 15 proc. ogólnego zużycia w 2020 r. Inne kraje dostały jeszcze większe limity. Na protesty rządów nie trzeba było długo czekać

"Gazeta Wyborcza" ma wstępny projekt dyrektywy o energii odnawialnej, która już teraz - na tydzień przed oficjalną publikacją - wywołuje duże kontrowersje w całej Unii. Ta dyrektywa ma pomóc UE zrealizować jej strategiczny cel: obniżenie emisji CO2 o 20 proc. do 2020 r.
Nowa dyrektywa przyczyni się do tego, bo spowoduje, że za 12 lat aż 20 proc. całej zużywanej energii ma pochodzić z odnawialnych źródeł, czyli wiatru, wody i biomasy. Firmy, które produkują energię z wyłącznie tradycyjnych źródeł będą musiały kupować tzw. zielone certyfikaty, finansując w ten sposób rozwój energii odnawialnej - czytamy w "Gazecie".

Dyrektywa wyznaczy obowiązujące limity udziału energii odnawialnej dla każdego kraju.

Bruksela ujawni je oficjalnie dopiero 23 stycznia, ale już teraz z biur Komisji wyciekły pierwsze liczby. Według dziennika "Handelsblatt" Niemcy dostały limit 18-proc. udziału ekoenergii w ogólnym bilansie (dziś mają 5,8-proc.), Francja 23-proc.(10,3-proc.), Austria 34-proc. (dziś mają 23,3-proc.), zaś Szwecja aż... 50 proc. (tyle że dziś Szwecja ma prawie 40-proc.).

Polska - według "Handelsblatta" - dostanie limit 15-proc. Z wyliczeń KE wynika, że już w 2005 r. aż 7,2 proc. naszej energii pochodziło ze źródeł odnawialnych (tymczasem według Ministerstwa Gospodarki było to tylko 3 proc.) - napisała "GW".

Część polskich ekspertów uważa, że naszemu krajowi będzie bardzo trudno wypełnić unijne wskaźniki, sceptyczne są też wielkie firmy energetyczne. Ale są też fachowcy, którzy uważają, że unijna strategia może być szansą dla Polski. Wprawdzie Polska nigdy nie będzie potentatem w energetyce wiatrowej, ale mamy doskonałe warunki do produkcji energii z biomasy. Tak uważają np. prof. Jan Popczyk z Politechniki Śląskiej oraz prof. Krzysztof Żmijewski z Politechniki Warszawskiej. Obaj doradzali zresztą Platformie Obywatelskiej w sprawach energetycznych.

- 15-proc. limit jest całkiem realny i możliwy do zrealizowania. Taka propozycja Komisji mnie nie zaskakuje - mówi "Gazecie" Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energii Odnawialnej. IEO, na zlecenie Ministerstwa Gospodarki, przygotował specjalną analizę, w której opisuje, jaki jest nasz faktyczny potencjał. - Polska jest dużym krajem, z dużymi zasobami biomasy i energii wiatrowej. Nie ma przeszkód infrastrukturalnych, żeby rozwijać energetykę odnawialną, a pieniądze na to są zagwarantowane w funduszach unijnych - dodaje Wiśniewski.

Bruksela zapewnia, że i tak polski limit jest niski. Projekt dyrektywy stwierdza bowiem, że przy ustalaniu celu narodowego wzięte pod uwagę będzie PKB danego kraju. Im będzie ono niższe, tym mniejszy wysiłek będzie wymagany.
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

36 945 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

654 431 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

6 006 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP