Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zmienianie umów przyłączeniowych do przemyślenia

Autor: wnp.pl (Ireneusz Chojnacki)
11-06-2013 10:46
Zmienianie umów przyłączeniowych do przemyślenia
Fot. Fotolia

Ustawodawca wprowadza mechanizm pozwalający każdej ze stron wypowiedzieć umowę, ale tak naprawdę to jest w interesie operatorów, a nie podmiotów przyłączanych. Przed operatorami uchylana jest furtka, która pozwoli im pozbywać się umów przyłączeniowych kłopotliwych, czy zbyt kosztownych - mówi Kamil Jankielewicz, radca prawny w kancelarii Allen & Overy, A. Pędzich

W projekcie tzw. małego trójpaku energetycznego są nowe przepisy związane z przyłączeniami OZE. Pojawia się zapis, że umowa o przyłączenie do sieci powinna zawierać m.in. harmonogram przyłączenia. To ważne ?
- Jeśli mały trójpak wejdzie w życie w brzmieniu przyjętym przez Komisję Gospodarki w maju br. to istniejące umowy przyłączeniowe trzeba będzie dostosować do projektowanego art. 7 ust. 2 prawa energetycznego. Dotychczasowe przepisy wymagały określenia terminu przyłączenia, a proponowany zapis wymaga dodatkowo załączenia jeszcze harmonogramu przyłączenia. Z treści projektowanego art. 7 ust. 8d(8) można wnioskować, że chodzi o szczegółowy harmonogram realizacji prac budowlanych związanych z przyłączeniem, w tym niezbędnej rozbudowy sieci. Oznacza, to że do umów będzie konieczne wprowadzenie elementu, którego w nich dotychczas zazwyczaj nie było.

Tylko, że na tym nie koniec, bo na dostosowanie istniejących umów przyłączeniowych do nowych przepisów ma nie być za dużo czasu.

- Proponuje się wprowadzenie obowiązku dostosowania umów przyłączeniowych do nowych wymogów w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, a zatem dosyć szybko. Ważniejsze jednak, że w przypadku niedostosowania umów do nowego prawa po upływie owych 6 miesięcy każda ze stron zyska prawo do odstąpienia od umowy, chyba że niedostosowanie umowy nastąpiło z powodu okoliczności, za które ta strona ponosi odpowiedzialność.

Ten przepis jest moim zdaniem skonstruowany wadliwie. Przede wszystkim oznacza on, że w przypadku niedostosowania umów przyłączeniowych do nowych wymogów w ciągu 6 miesięcy można by odstąpić od umowy równie dobrze dzień później jak i dwa lata później. Gdyby te przepisy weszły w życie to operatorzy zyskaliby furtkę do wypowiadania umów inwestorom, na których spadłby obowiązek udowadniania, że to z winy operatorów nie doszło do dostosowania umów przyłączeniowych do nowych przepisów. Generalnie należy zadać pytanie jaka ma być funkcja tych przepisów.

Z tego co słychać w Sejmie i poza nim wynika, że chodzi o to, żeby odblokować możliwości przyłączeniowe zajmowane przez projekty OZE przeznaczone na handel. Gdyby założyć, że to prawdziwy cel to omawiane przepisy pozwolą go osiągnąć?

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP