Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Żmijewski: URE popełnił błąd w sporze o taryfy

Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela)
03-01-2008 12:32

Urząd Regulacji Energetyki sprowokował nieczystą i konfliktową sytuację prawną, kiedy obowiązują dwie, sprzeczne ze sobą, regulacje dotyczące zatwierdzania taryf - ocenia Krzysztof Żmijewski, profesor Politechniki Warszawskiej, były prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Jak Pan ocenia konflikt pomiędzy Urzędem Regulacji Energetyki a RWE Stoen w sprawie zatwierdzania taryf dla indywidualnych odbiorców energii?
Znaleźliśmy się w sytuacji dwuprawa, mamy dwa akty administracyjne. Stanowisko Prezesa URE z 28 czerwca 2001 roku nie zostało anulowane przez prezesa Mariusza Sworę i to jest jego błąd. Jeżeli prezes Swora sobie życzy, aby stanowisko z 2001 roku było nieważne, to trzeba było je anulować, a on tego nie zrobił. To jest tak jakby policjant stojący na skrzyżowaniu dał dwa sprzeczne sygnały kierując ruchem. To jest błąd regulatora.

Czyli RWE Stoen nie przedkładając taryf do zatwierdzenia ma rację?
Nie twierdzę, że RWE Stoen ma rację, twierdzę, że Prezes Mariusz Swora nie ma racji - a to jest różnica.

Jak Pan ocenia postępowanie RWE Stoen?
Postępowanie RWE Stoen rozumiem. Doszło do sytuacji konfliktowej, którą musi rozstrzygnąć sąd. Regulator nie jest w stanie rozstrzygnąć sytuacji, kiedy obowiązują dwa rozwiązania równocześnie. To tak jakby na skrzyżowaniu zapalić jednocześnie zielone i czerwone światło.

Wina za doprowadzenie do tego leży po stronie URE?
Absolutnie tak. URE sprowokował nieczystą i konfliktową sytuację prawną.

Czy URE ma szansę wyjść z twarzą z tego zamieszania?
Obawiam się, że nie. Można się zastanawiać jak tę sytuację można by naprawić. Sugerowałem nieco inne rozwiązanie: z jednej strony pozostawienie decyzji Prezesa URE z 2001 roku i powtarzającej ją decyzji Prezesa URE Adama Szafrańskiego z listopada 2007, ale wprowadzenie obowiązku zatwierdzania taryf dla sprzedawcy z urzędu, której kategorii w 2001 roku jeszcze nie było. W związku z tym akt administracyjny z 2001 nie mógł dotyczyć kategorii sprzedawcy z urzędu. W dalszym ciągu można to zrobić aby uporządkować sytuację na rynku. Zgodnie z prawem, sprzedawcę z urzędu można wybrać w przetargu albo może go nominować Prezes URE. Więc Prezes URE mógłby tzw. zasiedziałe spółki obrotu nominować jako sprzedawców z urzędu na określony okres, np. roku, a potem przeprowadzić przetarg.

Mówił Pan, że rozstrzygnięciem sporu pomiędzy RWE Stoen a URE musi zająć się sąd. Można się spodziewać, że to potrwa długie miesiące...
Prawdopodobnie tak. Proszę pamiętać, że z punktu widzenia prawa decyzja z 2001 jak i z grudnia 2007 roku są decyzjami tego samego organu. To, że na czele Urzędu stały różne osoby nie ma żadnego znaczenia. Ten sam regulator wydał decyzję drugą, a nie unieważnił pierwszej, sprzecznej z drugą. Moim zdaniem to błąd, tym bardziej dziwny, że popełnił go prawnik. Prezes Mariusz Swora chyba nie konsultował swojej decyzji wewnątrz URE, wierzę w profesjonalizm pracowników URE i myślę, że gdyby głębszą dyskusję w tej sprawie przeprowadził w URE i w jej trakcie wysłuchał by swoich pracowników to oni nie pozwolili by na popełnienie takiego błędu.
Rozmawiał: Dariusz Ciepiela



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP